BEGIN:VCALENDAR
VERSION:2.0
PRODID:-//Wschodni Festiwal Fotografii - ECPv6.3.3//NONSGML v1.0//EN
CALSCALE:GREGORIAN
METHOD:PUBLISH
X-ORIGINAL-URL:https://festiwalfotografii.pl
X-WR-CALDESC:Events for Wschodni Festiwal Fotografii
REFRESH-INTERVAL;VALUE=DURATION:PT1H
X-Robots-Tag:noindex
X-PUBLISHED-TTL:PT1H
BEGIN:VTIMEZONE
TZID:Europe/Warsaw
BEGIN:DAYLIGHT
TZOFFSETFROM:+0100
TZOFFSETTO:+0200
TZNAME:CEST
DTSTART:20240331T010000
END:DAYLIGHT
BEGIN:STANDARD
TZOFFSETFROM:+0200
TZOFFSETTO:+0100
TZNAME:CET
DTSTART:20241027T010000
END:STANDARD
BEGIN:DAYLIGHT
TZOFFSETFROM:+0100
TZOFFSETTO:+0200
TZNAME:CEST
DTSTART:20250330T010000
END:DAYLIGHT
BEGIN:STANDARD
TZOFFSETFROM:+0200
TZOFFSETTO:+0100
TZNAME:CET
DTSTART:20251026T010000
END:STANDARD
END:VTIMEZONE
BEGIN:VEVENT
DTSTART;TZID=Europe/Warsaw:20250606T193000
DTEND;TZID=Europe/Warsaw:20250803T180000
DTSTAMP:20260812T231724
CREATED:20250501T185854Z
LAST-MODIFIED:20250503T081546Z
UID:18221-1749238200-1754244000@festiwalfotografii.pl
SUMMARY:NIEPAMIĘĆ. TOŻSAMOŚĆ UKRYTA / Joanna Chudy
DESCRIPTION:Zwiedzanie wystaw WFF w Centrum Spotkania KulturPlac Teatralny 1\, Lublin \nWernisaż wystaw: 6 czerwca 2025\, godz. 19:30Wystawy czynne: 6 czerwca – 3 sierpnia 2025Godziny otwarcia: codziennie\, 8:00–21:00Wstęp bezpłatny \nNIEPAMIĘĆ. TOŻSAMOŚĆ UKRYTA.\nNiepamięć w naszych wyobrażeniach potrafi pomieścić wszystkie doświadczenia\, najbardziej mroczne i traumatyczne\, jest przestrzenią nieograniczoną\, ale przeważnie niedostępną i zakrytą. W pewnym sensie nie istnieje samodzielnie\, jest raczej formą pamięci – tą drugą niejasną i tajemniczą stroną medalu\, ledwie przeczuwalną w naszym oglądzie świata\, ale mogącą wpływać na podejmowane przez nas decyzje. Pamięć\, która buduje naszą tożsamość jest\, jak pisze Lucian Hölscher „wszędzie otoczona i niesiona przez zapomnienie. To ono selekcjonuje wspomnienia\, wyostrza i dąży do pozbawienia ich ambiwalencji”. Pamięć może być badana skrupulatnie. Niepamięć nie jest dana nam sama przez się\, trzeba się jej doszukiwać. \nCykl fotografii Niepamięć. Tożsamość ukryta Joanny Chudy narodził się z potrzeby określenia własnej tożsamości w perspektywie rodzinnych\, góralskich korzeni. Pamięć prowadziła autorkę do domu dziadków w Nowym Targu i dalej ku zapamiętanym z dzieciństwa miejscom Podhala. \nJednak to pokłady niepamięci stały się przestrzenią\, z którą duchowo i mentalnie musiała się zmierzyć artystka. Losy rodzinne zakrywała niepamięć współcześnie żyjących. W historii Nowego Targu z okresu drugiej wojny odkryła nie znane jej tragiczne losy zbiorowości żydowskiej mieszkającej w jej mieście. W domu o tych wydarzeniach się nie mówiło. Doświadczenie „doszukiwania się niepamięci” znalazło się w centrum zainteresowań Joanny Chudy.  \nW fotografiach cyklu Niepamięć. Tożsamość ukryta pejzaż Podhala zderzony zostaje z postacią pływaczki\, w czepku\, w pełnym kostiumie kąpielowym. Autorkę\, zainspirowała postać przedwojennej mistrzyni Polski w pływaniu\, żydowskiego pochodzenia – Gertrudy Dawidowicz. Jednocześnie nie sposób oprzeć się wrażeniu\, że to alter ego samej artystki. Pływaczka prowadzi nas przez Podhale w poszukiwaniu możliwości kontaktu ze światem niepamięci\, strefą nieświadomości.  \nSfotografowane rzeczywiste miejsca Podhala – w cyklu Joanny Chudy to obrazy-wizje\, jak ze snu\, pejzaże zapomniane\, utajone w pokładach niepamięci. Są one próbą docierania do tego co w nas ukryte. W tych zdjeciach zza nieskazitelnie białej zasłony\, przez szczelinę\, bezgłośnie wyłania się bezradna dłoń\, innym razem przymknięte oko\, fragment ust\, widzimy przejmujący wymiar trudu odnajdywania. Artystka zadaje pytanie czy niepamięć jako ważny wymiar naszego istnienia buduje naszą ukrytą tożsamość. Odbicie postaci pływaczki leżącej na tafli jeziora sugeruje odpowiedź.  \nKreacyjne fotografie Joanny Chudy wydają się niezwykle ciche\, ale jednocześnie posiadają ogromną siłę wyrazu. Surowość kadrów i oszczędność symboliki budują wewnętrzną dramaturgię opartą na emocjonalnym napięciu i niedopowiedzeniu. Z przestrzeni tych obrazów wyłania się duchowa energia i tajemnica. \nDanuta Węgiel \n  \nOdczytać biografię krajobrazu \nZ tafli jeziora wynurza się delikatna nimfa\, której odbicie w krystalicznie czystym lustrze wody wygląda jak doskonały sobowtór. Inne zdjęcia ukazują\, jak zza zasłony wyłania się bezradna dłoń\, kosmyk włosów\, przymknięte oko. Na kolejnych kadrach człowiek pojawia się już tylko jako drobny\, czarny punkt\, subtelnie manifestujący swą obecność na niemal bezkresnym horyzoncie bieli ośnieżonych wzgórz. Las otula mroczny cień\, a rozległe równiny spowija mgła niedopowiedzeń – w przestrzeniach tych niemal całkowicie zanika ludzki ślad\, choć niezaprzeczalnie on tam wciąż istnieje: w zawoalowanej\, nieoczywistej formie. Wszystkie fotografie składające się na cykl Niepamięć – tożsamość ukryta łączy pełna napięć gra w śledzenie tego\, co zazwyczaj niezauważalne\, ukryte i niedostępne. \nProjekt ów stanowi wysublimowaną plastycznie egzemplifikację tez Jana Assmanna. W swej publikacji zatytułowanej Pamięć kulturowa niemiecki badacz pisał o procesie semiotyzacji przestrzeni i rozumiał poszczególne regiony jako znaki\, które należy poddać wnikliwej lekturze. W rezultacie\, konstatował Assmann\, krajobrazy są medium pamięci kulturowej. Joanna Chudy również wychodzi z założenia\, że pejzaż jest nośnikiem informacji\, który ma formę wieloznacznego tekstu o historycznej głębi i wielowarstwowej semantyce. Jej przedsięwzięcie należy rozpatrywać jako chęć wizualnej eksplikacji specyfiki konkretnej przestrzeni. Próbuje ona dotknąć historii Podhala\, rozpoznać niezatarte do końca świadectwa przeszłości: zrozumieć\, docenić i przeżyć genius loci. \nStyl artystki znamionuje budowanie dramatyzmu sceny w oparciu o proste\, ale trafnie przemyślane środki. Tworzy ona syntetyczne\, wyrafinowane obrazy o oszczędnej formie. Obce jest jej jednak bezosobowe\, podporządkowane czystej rejestracji\, analityczne podejście właściwe dla szkoły düsseldorfskiej. Surowa prostota pozwala naznaczyć zdjęcia nutą niepokoju – osobliwą i intrygującą zarazem. O wizualnej sile przekazu przesądza doskonale wykalkulowana konstrukcja kompozycji i towarzysząca jej bezkompromisowa ostrość obrazu. Cykl wyróżnia się inżynierską precyzją w budowaniu emocjonalnego napięcia. Komponowanie nietypowych zdjęć\, operujących nastrojowymi niedopowiedzeniami jest nieodłączną cechą twórczości Joanny Chudy. Artystka z wirtuozerią połączyła różne idiomy: poetycki tryb prowadzenia narracji bliski takim twórcom jak Harry Callahan czy Sarah Moon ze sposobem podejścia do przestrzeni\, którym operowali Zofia Rydet bądź Minor White.  \n„Stratygraficzna” natura krajobrazu powoduje\, że ślady działań następujących po sobie pokoleń są niejednokrotnie trudne do odczytania. Świadoma tego problemu Joanna Chudy nie ogranicza się więc do powierzchownych zachwytów nad efektownością podhalańskiego pejzażu. W sposobie interpretowania przestrzeni nie chce poprzestać na nawiązywaniu do kategorii malowniczości\, charakterystycznej dla osiemnastowiecznej estetyki. Odrzuca wzrokocentryzm i bierną kontemplację\, związane z tym modelem odbioru krajobrazu\, gdyż sytuowałyby ją wyłącznie w roli pasywnego widza – obserwatora\, a nie uczestnika. Nie ucieka zatem ku perspektywie z lotu ptaka\, która gwarantowałaby jej pozycję bezpiecznego dystansu. Przedmiotem zainteresowania Joanny Chudy staje się przestrzeń doświadczona – niehomogeniczna i zrelatywizowana – której nie sposób zredukować do jakości materialnych i haptycznych. W konsekwencji decyduje się ona na pluralizm strategii artystycznych: zderza ze sobą świat dokumentu\, fotografię kreacyjną i archiwalia. Jej przedsięwzięcie obejmuje badanie obrazów z poprzednich epok oraz rozmowy ze świadkami minionych zdarzeń. Wnika ona w dzieje regionu w dwójnasób: eksplorując obecny kształt danego terenu\, ale i czerpiąc ze wspomnień zamkniętych w słowach bądź obrazach. Element kreacji sprzyja wydobyciu cech danego miejsca\, pozwala dokonać reinterpretacji wizualnych notatek z przeszłości. Zaś archiwalne fotografie z muzealnych kolekcji nie zostają sprowadzone do nieznaczących ozdobników\, ale stanowią integralną część projektu. Artystka zręcznie gra też z ugruntowaną historycznie ikonografią regionu\, tropiąc znane motywy i w autorski sposób je przetwarzając: ukazuje na przykład żywioł sportowego ducha\, tak charakterystyczny dla fizjonomii analizowanej przestrzeni.  \nUwzględniając w swym projekcie również osobiste wspomnienia\, Chudy łączy makrohistorię z mikrohistorią\, perspektywę synchroniczną z diachroniczną. Splata indywidualne losy ludzkie\, symbolikę konkretnego obszaru i jego dzieje z globalnymi procesami historycznymi. Prowadzi metanarrację o sposobie działania mechanizmów pamięci – indywidualnej i zbiorowej. W liryczny sposób ukazuje problematyczność odtwarzania biegu minionych zdarzeń\, trudność w zachowaniu wiadomości o czasie bezpowrotnie minionym. \nJoanna Chudy wyczuwa\, że relacje o niektórych (zwłaszcza tych szczególnie dramatycznych) zdarzeniach\, które rozgrywały się na danym terenie\, ukryte są w zakodowanej przez przyrodę matrycy. Sięgając po dawne zdjęcia flory tego terenu\, jak i rejestrując przeobrażenia regionu\, ukazuje jego dynamiczną zmienność. Z kolei dzięki wtopieniu kobiecej sylwetki w naturalne otoczenie\, zarysowuje ścisłą współzależność zachodzącą między życiem przyrody a społeczeństwami ludzkimi. Natura zapisuje jakości nieuchwytne\, notuje nawet informacje\, które człowiek pragnie przemilczeć czy zatrzeć. Drzewa to niemi świadkowie przeszłości\, którzy na tym terenie obserwowali reprezentantów różnych kultur\, w tym członków społeczności żydowskiej; dziś tylko subtelnym szeptem mogą oceniać i potępiać\, tęsknić i ubolewać. Ukryty pod śniegiem szczyt również może być naszym narratorem i przewodnikiem\, przecież motyw gór zawsze naznaczony był znaczeniami symbolicznymi\, także w kontekście polskiej mitologii narodowej. \nWieloaspektowe działanie artystyczne Joanny Chudy nie tylko sprzyja odczytaniu na nowo historii Podhala i zachowaniu pamięci o stopniowo zanikającej tożsamości lokalnej. W czasach nieustannie postępującej masowej konsumpcji krajobrazu artystka przypomina o niematerialnych wartościach pejzażu\, udowadniając\, że natura stanowi zapis naszego wielokulturowego\, zróżnicowanego\, nie zawsze „łatwego” i oswojonego dziedzictwa. Joanna Chudy pokazuje\, że krajobraz to pamięć.  \nWeronika Kobylińska-Bunsch
URL:https://festiwalfotografii.pl/event/niepamiec-tozsamosc-ukryta/
LOCATION:Centrum Spotkania Kultur\, plac Teatralny 1\, Lublin\, Lubelskie\, 20-029\, Poland
CATEGORIES:WYSTAWY
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://festiwalfotografii.pl/wp-content/uploads/2025/05/05.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;TZID=Europe/Warsaw:20250601T160000
DTEND;TZID=Europe/Warsaw:20250630T160000
DTSTAMP:20260812T231724
CREATED:20250531T074313Z
LAST-MODIFIED:20250531T074712Z
UID:18909-1748793600-1751299200@festiwalfotografii.pl
SUMMARY:DROGA ŚWIĘTOŚCI / Adam Bujak
DESCRIPTION:Zwiedzanie wystaw WFF w Muzeum parafialnym przy Bazylice Św. Annyul. Słowackiego 6\, 21-100 Lubartów \nWernisaż wystawy: 1 czerwca 2025\, godz. 16:00Wstęp bezpłatny \nDROGA ŚWIĘTOŚCI\nTo wyjątkowa prezentacja zdjęć świętego Jana Pawła II\, ukazujących najważniejsze momenty jego życia i działalności. Autorem fotografii jest Adam Bujak – ceniony polski fotograf\, który przez wiele lat towarzyszył Papieżowi w podróżach i codziennych obowiązkach.\nEkspozycja\, przygotowana z okazji dwudziestej rocznicy śmierci Jana Pawła II\, przedstawia zarówno oficjalne uroczystości\, jak i osobiste chwile refleksji oraz spotkania z wiernymi. Wystawa organizowana jest w ramach Wschodniego Festiwalu Fotografii i stanowi wyjątkową okazję do refleksji nad duchowym dziedzictwem Papieża Polaka. \n 
URL:https://festiwalfotografii.pl/event/droga-swietosci-adam-bujak/
LOCATION:Muzeum parafialne przy Bazylice Św. Anny\, ul. Słowackiego 6\, Lubartów\, Lubelskie\, 21-100\, Poland
CATEGORIES:WYSTAWY
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://festiwalfotografii.pl/wp-content/uploads/2025/05/09-WYBRANE-1-Watykan-2-kopiaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa-—-kopia.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;TZID=Europe/Warsaw:20250601T160000
DTEND;TZID=Europe/Warsaw:20250630T160000
DTSTAMP:20260812T231724
CREATED:20250531T065243Z
LAST-MODIFIED:20250531T075308Z
UID:18918-1748793600-1751299200@festiwalfotografii.pl
SUMMARY:KALWARIA / Adam Bujak
DESCRIPTION:Zwiedzanie wystaw WFF w Muzeum parafialnym przy Bazylice Św. Annyul. Słowackiego 6\, 21-100 Lubartów \nWernisaż wystawy: 1 czerwca 2025\, godz. 16:00Wstęp bezpłatny \nKALWARIA\nZ fascynacji artysty Kalwarią Zebrzydowską oraz misteriami – powstało ponad 80 albumów Bujaka. – „Kalwaria” ma dla mnie szczególne znaczenie\, stanowi fotograficzną retrospektywę moich pielgrzymek do Kalwarii Zebrzydowskiej na przestrzeni czterech dziesiątków lat” – mówi Adam Bujak o fragmencie swojej twórczości\, który przyniósł mu nagrody i uznanie na świecie.
URL:https://festiwalfotografii.pl/event/kalwaria-adam-bujak/
LOCATION:Muzeum parafialne przy Bazylice Św. Anny\, ul. Słowackiego 6\, Lubartów\, Lubelskie\, 21-100\, Poland
CATEGORIES:WYSTAWY
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://festiwalfotografii.pl/wp-content/uploads/2025/05/002-img235-2-kopia-—-kopia.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;TZID=Europe/Warsaw:20250527T080000
DTEND;TZID=Europe/Warsaw:20250630T170000
DTSTAMP:20260812T231724
CREATED:20250501T183632Z
LAST-MODIFIED:20250501T183858Z
UID:18206-1748332800-1751302800@festiwalfotografii.pl
SUMMARY:MIEJSKIE SPACERY BOGUMIŁY SAWY
DESCRIPTION:Działające w Zamościu: Muzeum Fotografii Adama Gąsianowskiego\, Fundacja „Obywatelski Wschód” oraz Komitet Społeczny imienia Bogumiły Sawy\, zapraszają w najbliższych tygodniach na interesujące wystawy fotograficzne. Będą one eksponowane w staromiejskich bramach i podwórkach w sąsiedztwie siedziby Muzeum Fotografii (ulica Staszica 15) przy Rynku Wielkim w Zamościu. \n27 maja przy zamojskim Rynku Wielkim otwarta zostanie wystawa „Miejskie spacery Bogumiły Sawy”. Tego samego dnia zaplanowano odsłonięcie pamiątkowej tablicy poświęconej tej osobistości – fundatorki projektu attyki na kamienicy przy Rynku Wielkim 5a (tu właśnie wmurowana zostanie tablica)\, badaczki i popularyzatorki historii Zamościa i jego mieszkańców\, która cały zgromadzony majątek przekazała miastu na odnowę zabytków\, zwłaszcza rekonstrukcję studni na tymże rynku. Na wystawie pokazany zostanie wybór zdjęć wykonanych przez historyczkę\, która prócz książek i dziesiątków artykułów poświęconych miastu i rodzinie Zamoyskich pozostawiła także fotograficzną dokumentację jego zabytków\, ale też codziennego życia w minionych dekadach. Fotografia była jedną z wielu jej pasji\, tą mniej znaną.
URL:https://festiwalfotografii.pl/event/miejskie-spacery-bogumily-sawy/
LOCATION:Muzeum Starej Fotografii Adama Gąsianowskiego\, ul. Staszica 19\, Zamość\, Lubelskie\, 22-400\, Poland
CATEGORIES:WYSTAWY
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://festiwalfotografii.pl/wp-content/uploads/2025/05/4.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;TZID=Europe/Warsaw:20240630T170000
DTEND;TZID=Europe/Warsaw:20240630T170000
DTSTAMP:20260812T231724
CREATED:20240307T164947Z
LAST-MODIFIED:20240620T183626Z
UID:15073-1719766800-1719766800@festiwalfotografii.pl
SUMMARY:PRAWOSŁAWIE - wystawa
DESCRIPTION:Tadeusz Żaczek\nAbsolwent Politechniki Częstochowskiej i Studium Fotografii\, Członek Związku Polskich Artystów Fotografików. Od ponad 40 lat zawodowo związany z fotografią\, autor kilkudziesięciu wystaw indywidualnych w kraju i zagranicą. Aktywny uczestnik spotkań i plenerów fotograficznych. Zajmuje się fotografią dokumentalną\, głównie rejestrującą relacje na styku człowiek – religia. Wiodącym tematem prac jest prawosławie Południowego Podlasia. Tekst autorstwa Małgorzaty Nikolskiej z katalogu wystawy z roku 2009 zamieszczony poniżej\, trafnie charakteryzuje fotografie Tadeusza Żaczka. \nPrawosławie w fotografii Tadeusza Żaczka to temat ważny i obecny od dawna\, naturalnie wynikający z jego życiowych i zawodowych doświadczeń. Temat ograniczony geograficznie do bliskich i znanych autorowi rejonów nadbużańskiego Podlasia\, w których nieoczekiwanie odkrywa niecodzienny dla samego siebie aspekt duchowy. Początkowa reporterska relacja\, zaciekawienie dla odmienności kulturowej\, fascynacja obrzędem i zachwyt nad barwnością liturgii\, zmienia się z czasem w pełną szacunku obserwację\, namaszczony dystans świadka tajemnicy wiary. Rodzaj tematu określa również technikę. Kolor charakteryzuje oficjalny przepych świątecznych obchodów\, podkreśla bogactwo stroju hierarchów i wyposażenia cerkiewnych wnętrz. Czerń i biel\, z natury swojej jednoznaczna i szlachetna\, zarezerwowana jest dla intymnej sfery przeżycia; skupionych portretów mnichów z Jabłecznej o twarzach jak ze starej ikony\, wewnętrznego misterium modlitwy i polnej ballady pielgrzymowania. Fotografie Tadeusza Żaczka dotykają delikatnej strefy religii i wiary\, uczuć i odczuć\, opowiadając o nich z dojrzałością\, pokorą i wielką kulturą w myśl literackiego motta zamieszczonego na internetowej stronie autora – „Myśląc patrzę\, czując rejestruję”. \nMałgorzata Nikolska \n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nWydarzenie zorganizowane jest dzięki uprzejmości wydawcy Magazynu Kraina Bugu w Letniej Galerii Krainy Bugu. \nLetnia Galeria Krainy Bugu to miejsce stworzone wspólnie przez Pracownię Sztuki Użytkowej RE prowadzonej przez Ewę i Leszka Kunickich oraz Wydawnictwo 5 Strona- wydawcę magazynu Kraina Bugu. Przestrzeń\, którą stworzyliśmy nie jest \,\,klasyczną” galerią prezentującą twórczość artystyczną. Choć takim miejscem także jest. To Galeria-Dom i potwierdzą to z pewnością Ci którzy mieli okazję już ją odwiedzić. Zlokalizowana w Skrzeszewie- niewielkiej wsi na granicy Podlasia i Mazowsza\, pomiędzy Drohiczynem a Sokołowem Podlaskim\, w bliskiej odległości rzeki Bug. \n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nfacebook.com/KrainaBugu
URL:https://festiwalfotografii.pl/event/prawoslawie-wystawa/
LOCATION:Letnia Galeria Krainy Bugu\, Skrzeszew 80\, Repki\, Mazowieckie\, 08-307\, Poland
CATEGORIES:WYSTAWY
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://festiwalfotografii.pl/wp-content/uploads/2024/03/fot.-Tadeusz-Zaczek.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20240629
DTEND;VALUE=DATE:20240630
DTSTAMP:20260812T231724
CREATED:20240721T143721Z
LAST-MODIFIED:20240721T144458Z
UID:17560-1719619200-1719705599@festiwalfotografii.pl
SUMMARY:JEDNODNIOWA WYSTAWA NAD BUGIEM NA STODOLE! - wystawa
DESCRIPTION:Jednodniowa wystawa nad Bugiem na stodole!\nZapraszamy w sobotę na wernisaż wystawy “Dwa spojrzenia – Krym”\, Romana Krawczenko i Ryszarda Karczmarskiego oraz uczestnikówI Międzynarodowego Pleneru Fotograficznego \,\,Na styku” Świerże 2024.\nSpotykamy się na pograniczu\, przeciętym linią rzeki Bug. Linią która nie dzieli\, tylko łączy różnorodność kulturową państw Polski\, Ukrainy i Białorusi.Plener \,\,Na styku” Świerże 2024\, to spotkanie artystów posługujących się medium jakim jest fotografia\, aby pochylić się i twórczo interpretować docierające do nas wschodnie obrazy.\nWernisaż i spotkanie autorskiesobota 29.06.2024 godz.1800Świerże\, ul.Jana Pawła II 106\nPokłosiem pleneru w Świerżach ma być wystawa fotografii\, która będzie zaprezentowana jesienią w Galerii Atelier w Chełmie\,.Planowane jest również wydanie katalogu.\nKurator pleneru i wystawyRyszard Karczmarski
URL:https://festiwalfotografii.pl/event/jednodniowa-wystawa-nad-bugiem-na-stodole/
LOCATION:Świerże\, Świerże\, Lubelskie\, 22-175\, Poland
CATEGORIES:WYSTAWY
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://festiwalfotografii.pl/wp-content/uploads/2024/07/448893718_122154766610091215_2333658845595253237_n-aaaaa.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;TZID=Europe/Warsaw:20240628T180000
DTEND;TZID=Europe/Warsaw:20240728T000000
DTSTAMP:20260812T231724
CREATED:20240313T133345Z
LAST-MODIFIED:20240413T084729Z
UID:15141-1719597600-1722124800@festiwalfotografii.pl
SUMMARY:OBRAZY NIEDOWIDZIANE - OBRAZY NIEDOPOWIEDZIANE - wystawa
DESCRIPTION:Któregoś wieczoru wyszedłem z domu\, daleko za miasto\, patrzyłem na gwiazdy i zastanawiałem się czy ziemia\, na której stoję jest mała\, czy może ogromna i piękna. Perspektywa kosmiczna i perspektywa ziemska są tak samo prawdziwe. Wybieram tę której pragnę\, tak jakbym chciał zaprzeczyć swojej małości.\nKiedy indziej przyszło mi do głowy pytanie\, czego chciał Bóg stwarzając świat? Pierwszych pejzaży nie oglądały żadne oczy. Nie kwitły tam kwiaty i nie śpiewały ptaki.\nZ tamtego czasu nie pozostał ani jeden kamień. A jednak wszystko naznaczone jest nieskończonością. Pewnych rzeczy nie jesteśmy w stanie poznać do końca\, czy wszystkiego o nich wiedzieć. Tą bezkresność odczuwam też w sobie\, nie znając siebie do końca.\nPejzaż\, który noszę w sobie poprzecinany jest drogami. Te drogi pozwalają na wędrówkę\, na przejście z jednego świata do drugiego. Mój pejzaż jest małym skrawkiem ziemi\, to co w nim żyje i trwa jest częścią mnie i częścią wielkiego systemu kosmosu.\nFotografię rozumiem jako drogowskaz i jako drogę do spotkania i poznanía. Pejzaż jest czymś co mnie przerasta\, niczego nie wyjaśnia\, wskazuje mi tylko drugi sens. Spotykam się z nim na krótką chwilę\, żeby potem stać się jego częścią. Staram się o pejzażu opowiadać w sposób pierwotny nadając mu znaczenie symboliczne\, w ten sposób zawłaszczam go i przeżywam. Sens mojej fotografii nie leży w dojściu do zrozumienia\, ale w wysiłku zmierzającym do jego sedna.\nFotografując pejzaż często doświadczam przeistoczenia jego formy w coś w rodzaju znaku. Najważniejsze dla mnie jest uchwycenie prawdy\, która znajduje się w wewnętrznej rzeczywistości. Doświadczam w czasie pracy poczucia mocy miejsca. Mam wrażenie\, że jest ono przeniknięte jakimś duchem\, jakby miało swoją wewnętrzną świadomość i było pełne życia. Te obrazy mogą być natchnione i niezwykłe\, trzeba tylko znaleźć szczelinę\, przez którą to widać. Kiedy jestem sam\, dokładniej przyglądam się każdemu szczegółowi. W samotności można lepiej zobaczyć siebie\, bo nie ma się za kim schować. Fotografowanie pozwala mi odbyć podróż w głąb siebie i spotkać siebie\, pozwala mi poczuć się wolnym.\n\n\n  \nTomasz Michałowski\nurodził się w 1964 r. w Augustowie. Jest absolwentem Wydziału Operatorskiego Realizacji Telewizyjnej w Państwowej Wyższej Szkole Filmowej\, Telewizyjnej i Teatralnej w Łodzi\, gdzie uzyskał również tytuł doktora sztuki filmowej. Wykłada w PWSFTiTv w Łodzi\, w Akademii Fotografii i Przedsiębiorczości w Białymstoku oraz na Uniwersytecie Marii Curie Skłodowskiej w Lublinie. Jako operator zrealizował ponad 100 filmów dokumentalnych i 6 fabularnych. Członek Polskiej Akademii Filmowej. W latach 90. Należał do suwalskiego klubu fotograficznego PAcamaera\, tam zrealizował swoją pierwszą wystawę indywidualną “Od ziemi do nieba” w 1991 roku. Interesuje go fotografia tradycyjna.
URL:https://festiwalfotografii.pl/event/logos-i-mit-w-fotografii-wystawa/
LOCATION:Galeria Atelier\, Lwowska 24\, Chełm\, Lubelskie\, 22-100\, Poland
CATEGORIES:WYSTAWY
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://festiwalfotografii.pl/wp-content/uploads/2024/03/img025-copy-kopia.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;TZID=Europe/Warsaw:20240624T190000
DTEND;TZID=Europe/Warsaw:20240624T203000
DTSTAMP:20260812T231724
CREATED:20240410T124725Z
LAST-MODIFIED:20240604T110050Z
UID:15604-1719255600-1719261000@festiwalfotografii.pl
SUMMARY:FOTOGRAFIA KOLEKCJONERSKA - spotkanie
DESCRIPTION:Zapraszamy do Wschodniej Galerii Fotografii w Lublinie\, będzie można zobaczyć fotografie i albumy kolekcjonerskie.\nPokażemy prace światowych fotografów takich jak:\nSebastiao Salgado\, Ansel Adams\, Harry Benson\, Jan Bułhak\, Daniel Cande\, Edward Hartwig\, Hubertus Hierl\,\nHerbie Knott\, Steve McCurry\, Patrick Morin\, Claude Nori\, Giorgio Pegoli\, André Sas\, Jan Saudek\, Robert Whitaker itd.  \nZapisy do 31.05.2024\nbiuro@festiwalfotografii.pl
URL:https://festiwalfotografii.pl/event/fotografia-kolekcjonerska-wystawa/
LOCATION:Wschodnia Galeria Fotografii\, ul. Olejna 14\, Lublin\, Lubelskie\, 20-114\, Poland
CATEGORIES:SPOTKANIA,WYSTAWY
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://festiwalfotografii.pl/wp-content/uploads/2024/04/GALERIA-DA-0018-kopia-3-1024x599-1.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;TZID=Europe/Warsaw:20240623T180000
DTEND;TZID=Europe/Warsaw:20240719T180000
DTSTAMP:20260812T231724
CREATED:20240527T192138Z
LAST-MODIFIED:20240527T192330Z
UID:16725-1719165600-1721412000@festiwalfotografii.pl
SUMMARY:SUBTILITAS LUCIS - wystawa
DESCRIPTION:Mirosław Radomski\n(ur.19.09.1965r.): inżynier elektryk\, Artysta Fotografik Fotoklubu Rzeczypospolitej\, prezes Fotoklubu Galeria MCK w Ostrowcu Świętokrzyskim. \nFotografią zajmuję się od 1979 r. Jestem współtwórcą Fotoklubu Galeria MCK w Ostrowcu Świętokrzyskim oraz jego członkiem i uczestnikiem wszystkich Dorocznych Wystaw. Od 2002 r. byłem uczestnikiem międzynarodowych plenerów fotograficznych „Podlaski Przełom Bugu”. Uczestniczyłem w licznych warsztatach fotograficznych\, a także jestem instruktorem na warsztatach fotograficznych prowadzonych dla dzieci i dorosłych.  \nOd 2011 roku zajmuję się fotografią otworkową. W 2013 r. zdobyłem wyróżnienie w międzynarodowym konkursie fotografii otworkowej „Pinhole World”. Od tego czasu jestem pochłonięty fotografią otworkową\, która jest moim głównym środkiem wyrazu działalności twórczej.\nRok 2023 w mojej twórczości fotograficznej:\nBrzeski Festiwal Fotografii Otworkowej – laureat konkursu\nUdział w wystawie Fotoperyferie 2023\nUdział w wystawie fotografii otworkowej w Oaxaca w Meksyku\nUdział w wystawie fotografii otworkowej Pinhole Peru\nUdział w wystawie fotografii otworkowej Pavlovka Pinhole Fest Kijów 2023\nKlezmerskie Warsztaty Fotografii Otworkowej w Kazimierzu Dolnym\nUdział w Salon Asombro Estenopeico w Buenos Aires\nLaureat konkursu Mira Pinhole w Porto\nXIX Doroczna Wystawa Fotoklubu Galeria MCK\nX Ogólnopolski Festiwal Fotografii Otworkowej – wystawa fotografii w Galerii Gawra w Raciborzu\, udział w retrospektywnej wystawie Pavlovka Pinhole Fest w Bytomiu \nII miejsce w konkursie fotograficznym „Człowiek i elektryczność” za fotografię otworkową „Wietrzna energia” \n  \nSubtilitas lucis\nZjawisko powstawania obrazu w zaciemnionej przestrzeni\, będące wynikiem wpadania do niego światła przez mały otwór\, znane było od dawna. Było wykorzystywane do obserwacji zaćmienia słońca przez arabskiego fizyka Ibn al-Haitham Alhazena\, a pierwszego ważniejszego opisu camera obscura dokonał uczony\, artysta\, matematyk Leonardo da Vinci. \nGeometryczne odwzorowanie trójwymiarowego świata na dwuwymiarową powierzchnię\, światłoczułego materiału umieszczonego wewnątrz camera obscura\, stanowi wynalazek fotografii. \nNa przestrzeni lat\, rozwój nauki i techniki znacząco wpłynęły na rozwój i ewolucję fotograficznej techniki obrazowania. Zmieniał się sprzęt i technologie. XXI w. to upowszechnienie się elektronicznych\, cyfrowych technik obrazowania i przetwarzania obrazu. A jeszcze na początku tego wieku technologia cyfrowa była przez wielu fotografów całkowicie negowana. \nMimo rozwoju technologicznego i postępów w obrazowaniu\, wykorzystanie otworkowej camera obscura w fotografii\, chociaż niszowe\, jest wciąż aktualne. Fotografia otworkowa\, to poezja fotografii. Może czasem nieudolna i nie doskonała\, ale jednak poezja. Nie zawsze\, i nie dla każdego zrozumiała. \nOd kilkunastu lat pozostaję wierny fotografii otworkowej. Wraz z upływem czasu zastanawiam się co jest przyczyną mojego zauroczenia nią. Na pewno subtelność i na pewno osobliwość obrazów powstających przy użyciu światłoczułych materiałów chemicznych i różnych konstrukcji kamer otworkowych. W książce „Odwzajemnione spojrzenie”\, poświęconej fotografii otworkowej\, Zbigniew Tomaszczuk dzieli realizacje obrazów otworkowych na trzy główne kategorie: gdzie najistotniejszym elementem jest korzystanie z kamery\, gdzie najistotniejsza jest konstrukcja kamery i gdzie najistotniejszym jest element akcji-działania. Całkowicie odpowiada mi ta kategoryzacja. W zależności od nastroju i celu odnoszę się do każdej. Ale mam także wspólny mianownik dla tych kategorii\, którym jest fizyka światła – subtilitas lucis. Światło nam towarzyszy\, nie wiem czy możliwe jest życie bez światła. Światło fascynuje\, jest badane przez ludzi. Subtelne właściwości światła przejawiają się w jego właściwościach korpuskularno-falowych. Prędkość światła\, a więc fotonów\, jest największą prędkością w przyrodzie. Póki co nie odkryto istnienia tachionów poruszających się z prędkościami nadświetlnymi. \nZbieranie informacji na temat światła trwa już 3000 lat\, a pytanie czym jest światło pozostaje wciąż niezmienne. \nObraz świata\, utworzony przez fotony wpadające do camera obscura przez mały otworek\, tak jak samo światło\, jest wciąż tajemniczy i subtelny. \nMirosław Radomski \nwernisaż – godz. 18:00\nmiejsce: Kawiarnia Coffee Love\, Plac Rubina 11-14 lok. 2\, Biała Podlaska
URL:https://festiwalfotografii.pl/event/subtilitas-lucis-wystawa/
LOCATION:Kawiarnia Coffee Love\, Plac Rubina 11-14 lok. 2\, Biała Podlaska\, Lubelskie\, 24-500\, Poland
CATEGORIES:WYSTAWY
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://festiwalfotografii.pl/wp-content/uploads/2024/05/mr-44-sa.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;TZID=Europe/Warsaw:20240623T180000
DTEND;TZID=Europe/Warsaw:20240719T180000
DTSTAMP:20260812T231724
CREATED:20240527T190147Z
LAST-MODIFIED:20240527T190236Z
UID:16719-1719165600-1721412000@festiwalfotografii.pl
SUMMARY:NIEZALEŻNA GRUPA PLENEROWA - wystawa
DESCRIPTION:Wystawa Niezależnej Grupy Plenerowej (NGP) oraz promocja 7 albumów\nwernisaż – godz. 16:00\nmiejsce: Etmus\, ul. Sidorska 117 C\, Biała Podlaska \nNiezależna Grupa Plenerowa (NGP) to zespół fotografów zrzeszonych w Fotoklubie Podlaskim\, działającym przy Bialskim Centrum Kultury w Białej Podlaskiej. Grupa powstała w 2015 roku z pasji do fotografii oraz chęci dzielenia się swoimi pracami oraz doświadczeniami. Naszym celem jest realizacja fotograficznych wyzwań\, okrywanie nowych miejsc i ludzi. Zdjęcia odzwierciedlają to\, co nas intryguje i inspiruje w Białej Podlaskiej i okolicach. Dokumentujemy imprezy\, wydarzenia i zmiany w otoczeniu. W swoich pracach wyrażamy także emocje i opinie. W ramach NGP powstają ciekawe reportaże\, które ukazują życie\, kulturę i krajobraz naszego regionu. Zwieńczeniem każdego projektu jest wydanie albumu fotograficznego. \nDo grupy należą: Jacej Dryglewski\, Grzegorz Doroszuk\, Mirosław Bajkowski\, Piotr Świderski\, Marek Zubik\, Piotr Rekucki\, Konrad Kiryła\, Ryszard Domański\, Jarek Domańki\, Wiesław Denisiuk
URL:https://festiwalfotografii.pl/event/niezalezna-grupa-plenerowa-wystawa/
LOCATION:Etmus\, ul. Sidorska 117 C\, Biała Podlaska\, Lubelskie\, 21-500\, Poland
CATEGORIES:WYSTAWY
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://festiwalfotografii.pl/wp-content/uploads/2024/05/ngp-jpg.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;TZID=Europe/Warsaw:20240622T180000
DTEND;TZID=Europe/Warsaw:20240719T180000
DTSTAMP:20260812T231724
CREATED:20240516T150902Z
LAST-MODIFIED:20240516T151252Z
UID:16606-1719079200-1721412000@festiwalfotografii.pl
SUMMARY:GEOMETRIA - wystawa
DESCRIPTION:Wystawa Fotoklubu Podlaskiego „Geometria”\nFotoklub Podlaski powstał w 1991 roku  Białej Podlaskiej. Obecnie działa przy Bialskim Centrum Kultury. W swoich szeregach skupia ponad trzydziestu członków. Są to zarówno profesjonalni fotografowie\, jak i osoby\, które z fotografowaniem nie są związani zawodowo\, a robienie zdjęć  stanowi ich hobby oraz odskocznię od zajęć codziennych. Działalność Fotoklubu to plenery\, warsztaty\, wystawy\, spotkania z ciekawymi ludźmi związanymi z fotografią\, wymiana doświadczeń w pracowni.\nWystawa „Geometria” jest jedną z wystaw tematycznych Fotoklubu Podlaskiego. Z kadrów bije prawda o świecie\, ale też o nas samych. Światło w fotografii stawia akcenty na przedmioty\, chwile\, emocje\, których na co dzień nie dostrzegamy. To jest właśnie siła fotografii – zatrzymany w kadrze\, ten jedyny moment\, który porusza wyobraźnię\, a czasami serce. I jest zrozumiały dla każdego widza.
URL:https://festiwalfotografii.pl/event/geometria-wystawa/
LOCATION:Gminny Ośrodek Kultury\, ul. 1 Maja 13\, Janów Podlaski\, Lubelskie\, 21-505\, Poland
CATEGORIES:WYSTAWY
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://festiwalfotografii.pl/wp-content/uploads/2024/05/GEOMETRIA-fot.-RYSZARD-DOMANSKI-3-a.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;TZID=Europe/Warsaw:20240622T160000
DTEND;TZID=Europe/Warsaw:20240719T170000
DTSTAMP:20260812T231724
CREATED:20240516T144636Z
LAST-MODIFIED:20240516T145021Z
UID:16599-1719072000-1721408400@festiwalfotografii.pl
SUMMARY:„pørŧrɘtÿ” - wystawa
DESCRIPTION:Wystawa Marcin Weron\nOdnośnie charakterystyki tego\, co tworzę: nie ma mowy\, bym zdołał napisać na ten temat cokolwiek sensownego\, zapomnij. Nuda veritas jest taka\, że nie za bardzo jest o czym pisać\, gdyż w moim przypadku chodzi wyłącznie o czysty estetyzm (lub\, jak wolą niektórzy\, antyestetyzm)\, myślenie formą\, kompozycją\, a konstatując wprost i prosto – o tworzeniu obrazków\, które mógłbym powiesić u siebie na ścianie. Zero ideologii\, płytkiego i głębokiego przekazu\, obywatelskiego zaangażowania\, projekcji wewnętrznych demonów\, reakcji na dziejową i społeczną niesprawiedliwość\, rozliczania się z własną (najlepiej żeby była traumatyczna) przeszłością i innych podobnych\, “obowiązkowych” dla współczesnej sztuki “backgroundów”. Jednym zdaniem – ja jestem takim fotograficznym Zenkiem Martyniukiem\, który – dla lepszego wrażenia\, a może dla niepoznaki – zakłada od czasu do czasu perukę Jasia Seby Bacha. Oczywiście nie przeszkadza to szanownym odbiorcom mojej spuścizny (złe słowo\, bo ja jeszcze żyję) w przypinaniu mi różnych łatek i posądzaniu o artystyczne komentowanie rzeczywistości. A niech sobie piszą\, wszak to wszystko na moją chwałę\, której – będąc kimś pomiędzy Nikiforem i Janko Muzykantem – nigdy bym się nie spodziewał 🙂 Niektórzy piszą zresztą bardzo ładnie\, choćby niejaki Rafał Szymborski\, w moim odczuciu postać ekscentryczna i niebanalna\, który na okoliczność mojej wystawy w Garwolinie pisze następująco:\n“Tak się złożyło\,że podczas wstępu wygłaszanego przez Darka\, ja konstruowałem pytanie do niego\, jako występującego w imieniu autora. Kiedy zakończył\, będąc chyba kierowanym jakąś tajemną intuicją poprosił mnie\, bym ze swojej perspektywy dokonał takiego publicznego komentarza. Esencja mojej wypowiedzi dotyczyła przerażenia skalą wewnętrznego napięcia i stopniem skomplikowania (“zlabiryntowania”) wewnętrznego życia autora\, a jednocześnie pełnej ambiwalencji gry pomiędzy wolą expresji (ujawnienia) odmętów swej jaźni a jednocześnie wolą zaszyfrowania ich w tej manifestacji. Mówiłem o roli groteski\, ale także o kolorystyce charakterystycznej dla sennych koszmarów (oczywiście bez demonizowania Pańskiej ekspresji artystycznej). Podkreśliłem też niezwykły excentryzm autora. Tak właśnie w sposób zaskakujący dla mnie przyszło mi przeżyć tą wystawę. Dla mnie osobiście było to najbardziej atrakcyjne przeżycie artystyczno-gnostyczne w tym roku\, jeśli chodzi o nasz garwoliński GOK”.\nJa bym czegoś takiego nigdy nie wymyślił\, nie wiem nawet czy to prawda\, ale ponieważ od czasów Freuda nikt już nie może być pewien niczego\, powyższy wywód stawiam na równi z każdym innym\, choćby nawet diametralnie różniącym się. To tytułem podpowiedzi odnośnie tekstowego wypełniacza katalogu… \n  \nMarcin Weron\nWydany na świat w piątek 1972 roku\, poznańczyk\, z wykształcenia muzykolog\, z zawodu kierownik produkcji w branży medialnej\, z przyzwyczajenia domator. Fotograficzny aparat posiada i używa\, niemniej fotografią\, jako dziedziną sztuki\, interesuje się średnio\, z tendencją do właściwie wcale. Stanowi ona dla niego wyłącznie medium pozwalające zaspokoić kompulsywną potrzebę kreowania; dodajmy\, nieco na wyrost\, że artystycznego. Surowe zdjęcia traktuje jako półfabrykat do tworzenia\, tak zwanych przez niego\, ‘fotograficznych obrazów’ (nazywając je ‘fotografiami’\, wzbudza zabawne oburzenie ortodoksyjnych fotografów purystów)\, będących efektem użycia fotograficznych utensyliów i umiarkowanie umiejętnego posługiwania się komputerową foto-przetwornicą pod wpływem nieco zwyrodniałej wyobraźni. Od zarania utrwalał i twórczo zniekształcał przede wszystkim siebie\, dużo później – z narastającą przyjemnością zaczął znęca\nsię również nad obcymi – głównie przedstawicielkami płci niewstrętnej. Stąd też podział jego wirtualnej galerii (do której obejrzenia gorąco zachęca: marcinweron.pl) na autoportrety i nie-autoportrety. Powyższemu procederowi do dziś oddaje się głównie w swoim quasi-studiu (ze względu na panujący tam półmrok i permanentny bałagan zwanym fotonorą) zaaranżowanym w suszarni bloku\, w którym mieszka\, a od kilku lat – dwa razy w roku – również na fotograficznych plenerach. Foto-manipulujący samouk. Amator. Jego „artystyczne” CV zamyka się tysiącami mniej lub więcej ważących ‘lajków’ w wielu zero-jedynkowych galeriach\, kilkoma pomniejszymi publikacjami w druku oraz – co ceni sobie najbardziej – zaproszeniami do wystąpień w charakterze „gwiazdy wieczoru” i stworzeniem możliwości organizacji autorskich wystaw (Radlin\, Rybnik\, Lublin\, Bełchatów\, Garwolin\, Siedlce\, Koszalin).
URL:https://festiwalfotografii.pl/event/portr%c9%98ty-wystawa/
LOCATION:Muzem – Fabryka Wódek i Likierów Cieleśnica\, Cieleśnica Pałac 16A\, Rokitno\, Lubelskie\, 21-504\, Poland
CATEGORIES:WYSTAWY
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://festiwalfotografii.pl/wp-content/uploads/2024/05/spiewak-1200.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;TZID=Europe/Warsaw:20240622T100000
DTEND;TZID=Europe/Warsaw:20240623T170000
DTSTAMP:20260812T231724
CREATED:20240502T081052Z
LAST-MODIFIED:20240502T081352Z
UID:16339-1719050400-1719162000@festiwalfotografii.pl
SUMMARY:FOTOGRAFIA WIELKOFORMATOWA - warsztaty
DESCRIPTION:Warsztaty z fotografii wielkoformatowej w Galerii Atelier w Chełmie 22-23 czerwca\,\npoprowadzą:\nRyszard Karczmarski – fotografia wielkoformatowa\nRoman Krawczenko – papier solny \nWarsztaty płatne\,\nilość uczestników ograniczona.\nZapisy tel. 602559866
URL:https://festiwalfotografii.pl/event/fotografia-wielkoformatowa-warsztaty/
LOCATION:Galeria Atelier\, Lwowska 24\, Chełm\, Lubelskie\, 22-100\, Poland
CATEGORIES:WARSZTATY
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://festiwalfotografii.pl/wp-content/uploads/2024/05/0001aa.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;TZID=Europe/Warsaw:20240621T190000
DTEND;TZID=Europe/Warsaw:20240621T200000
DTSTAMP:20260812T231724
CREATED:20240516T142702Z
LAST-MODIFIED:20240516T142725Z
UID:16589-1718996400-1719000000@festiwalfotografii.pl
SUMMARY:RYSZARD KARCZMARSKI - spotkanie autorskie
DESCRIPTION:fot. Tadeusz Żaczek \nRYSZARD KARCZMARSKI\nur. 6.04.1957 w Gdyni. Ukończył studia na UMCS w Lublinie. Członek rzeczywisty ZPAF od 2001. W latach 2003 – 2017 prezes Okręgu Lubelskiego ZPAF. Od 1984 roku jest członkiem Foto Klubu Ziemi Chełmskiej. Pracował jako nauczyciel. Był fotografem w muzeum w Chełmie 1996-2015 prowadził zakład fotograficzny przy ul. Lwowskiej 26 w Chełmie. Instruktor\, mistrz fotografii\, żeglarz i podróżnik. Ważniejsze cykle fotograficzne \,\,Świat żagli”\, \,\, Nocne pejzaże”\, \,\, Prawosławie”\, \,\, Dotyk światła”\, Kartki z podróży – Armenia\,Tajlandia\, Szkocja\, Indonezja\, \,\, Polesie – Ukraina 2013-17\, \,\,TRZY SONETY ” – Krym 2013\, „ Z pogranicza…” 2020 W 2005 roku wydał autorski album fotografii wykonanych za pomocą camera obscura \,\,Dotyk światła”. Organizator warsztatów i plenerów fotograficznych\, między innymi \,\, Wielkiego formatu i technik alternatywnych Pizuny\, Chełm\, oraz spotkania NA STYKU\, Ukraina 2016 -18. Dwukrotny laureat Chełmskiej Nagrody KAJA\, jako twórca i animator kultury. W 2017 za działalność artystyczną i upowszechnianie kultury odznaczony medalem Gloria Artis. Stworzył w Chełmie autorską galerię fotografii \,\, ATELIER “\, którą prowadzi od ponad 23 lat. Kolekcjoner fotografii\, odtworzył w swoim domu XIX wieczne studio fotografii portretowej. Od 2015 działa fotograf niezależny.\nUczestnik i współorganizator 10 plenerów fotograficznych „Duchowość Pogranicza\, Jabłeczna-Narol”
URL:https://festiwalfotografii.pl/event/ryszard-karczmarski-spotkanie-autorskie/
LOCATION:Bialska Galeria Fotografii\, ul. Krótka 1\, Biała Podlaska\, Lubelskie\, 21-500\, Poland
CATEGORIES:WYSTAWY
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://festiwalfotografii.pl/wp-content/uploads/2024/05/fot.Tadeusz-Zaczek-A.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;TZID=Europe/Warsaw:20240621T180000
DTEND;TZID=Europe/Warsaw:20240804T180000
DTSTAMP:20260812T231724
CREATED:20240516T140930Z
LAST-MODIFIED:20240516T141712Z
UID:16580-1718992800-1722794400@festiwalfotografii.pl
SUMMARY:DUCHOWOŚĆ POGRANICZA - wystawa
DESCRIPTION:Wernisaż 21.06.2024 godz. 18:00 \nDuchowość pogranicza – Narol\nPlenery w Narolu są kontynuacją odbywających się od wielu lat plenerów pod wspólnym hasłem „Duchowość pogranicza”. Wszystkie dotychczasowe miały miejsce na wschodnich obszarach Polski\, gdzie wielość tradycji duchowych ciągle stanowi istotną część tamtejszej kultury. Przed spotkaniami w Narolu plenery odbywały się w pobliżu granicy polsko-białoruskiej i niektóre z historycznych wątków\, dotyczących całego naszego wschodu\, były rzadziej podejmowane. Narol\, leży bliżej granicy z Ukrainą i przez swoje usytuowanie podpowiada kilka nowych tematów. Ważnym elementem całego polskiego wschodu jest jego położenie na styku różnych religii\, kultur\, narodów i grup etnicznych. To tu\, w różnych okresach\, współżyły\, ale i ścierały się: prawosławie\, katolicyzm\, islam\, grekokatolicyzm\, judaizm\, ewangelicyzm. Przez wieki zmieniały się granice\, a tym samym przynależność państwowa tego terenu. Zmieniały się władze i ich stosunek do tych świeżych zdobyczy i miejscowej ludności. Szczególnie istotny wpływ miał XIX wiek\, czas kształtowania się narodów europejskich i budowania ich świadomości historycznej i kulturowej. Warto pamiętać\, że w tym czasie Polski nie było\, a Polacy żyli w trzech różnych państwach jako ich obywatele. Dawne wschodnie ziemie polskie rozdzielone były w wyniku rozbiorów na część rosyjską i austriacką (od 1867 roku austro-węgierską). Po Kongresie Wiedeńskim w 1815 roku nastąpił nowy podział dawnych polskich ziem\, Rosji przypadło 82% dawnej Polski\, Austrii 11%\, a Prusom 7%. Mieszkańcy środkowo-wschodniej Europy\, może z wyjątkiem Polaków\, Litwinów\, Czechów i Węgrów mających niegdyś swoje państwa\, dopiero uczyli się być częścią jednego z tutejszych „nowych” narodów. Ten proces nie przebiegał gładko. Kraje zaborcze\, a szczególnie carska Rosja usiłowała budować nowy byt\, który do historii przeszedł pod nazwą panslawizmu. Choć ta idea najpierw pojawiła się w Czechach to szybko została przejęta przez Rosjan\, którzy postanowili „zaopiekować” się całą słowiańską społecznością\, nie zauważając\, że wzrosła świadomość odrębności narodowej większości grup etnicznych zamieszkujących samą Rosję jak i ziemie z nią sąsiadujące. Panslawizm pozostał w sferze idei\, do której co jakiś czas powraca euro-azjatycki hegemon. Kolejny etap historii to odrodzenie się Polski ze znacznym obszarem zamieszkałym przez przedstawicieli innych narodów\, świadomych już swojej odrębności – Białorusinów\, Litwinów\, Ukraińców\, Żydów\, Łotyszy czy Estończyków. Historia obeszła się z tymi ziemiami i ich mieszkańcami okrutnie. Obok waśni religijnych\, wzniecanych jeszcze w czasie istnienia przedrozbiorowego Królestwa Polskiego\, doszły jeszcze silniejsze napięcia prowokowane przez carską Rosję. Obie wojny światowe\, pierwsza z nich nazywana jest w wielu krajach Wojną Narodów\, i pojałtański podział tej części Europy\, namieszały jeszcze bardziej. Efektem tych wydarzeń było niemal całkowite wymordowanie mieszkających tu od wieków Żydów i wielkie migracje Białorusinów i Ukraińców do Związku Radzieckiego lub\, głównie Łemków\, na polskie Ziemie Odzyskane\, a Polaków\, z ich dawnych ziem na wschodzie\, do nowej Polski z podarowanym jej Śląskiem i Pomorzem. Trudno\, ale jednak dogadująca się ze sobą wielokulturowość została zredukowana do minimum. Pozostały ślady tej bogatej różnorodnością historii\, w postaci budowli – chat\, domów\, obiektów sakralnych\, dworów\, pałaców\, ale także pomników\, kapliczek i cmentarzy. \nWielowiekowe doświadczenia czynią polski wschód miejscem naznaczonym mocniej niż pozostałe tereny kraju\, gdzie jednorodność narodowa i religijna była niemal powszechna. Podlasie\, Polesie i Podkarpacie to rubieże naszego kraju\, w dużej mierze zostawione samym sobie. Takimi funkcjonującymi na marginesie były i wcześniej w czasach zaborów. Dla Rosji były odmiennym kulturowo zachodem\, z nadmiarem katolicyzmu i bez tradycji jedynowładztwa dominującej w postbizantyjskiej Rosji. Dla Austrii to odległy dziki wschód. Na tym terenie zwarły się mocarstwa w I Wojnie Światowej\, czego skutkiem były wielkie zniszczenia\, bieżeństwo i liczne cmentarze z wypisanymi na krzyżach i pomnikach nazwiskami mieszkańców niemal całej Europy. Odrodzenie się Polski nie przyniosło tym ziemiom spokoju. Polacy nie zauważyli\, że w ciągu XIX wieku ukształtowały się tutaj porusińskie narody i grupy etniczne świadome swojej odrębności. Spory religijne i etniczne toczono z dramatyczną zawziętością. Rok 1939 to kolejny rozbiór Polski\, tym razem tylko rosyjsko-niemiecki. II Wojna Światowa to niewyobrażalne okrucieństwo – rzeź Żydów\, rzeź wołyńska\, obozy zagłady\, w których w niemal przemysłowy sposób mordowano mieszkańców wschodniej Europy – Żydów\, Cyganów\, Polaków i innych Słowian. Zmiany granic po wojnie to kolejne dramaty – akcja „Wisła” i masowe wysiedlenia wyznawców prawosławia\, a często i grekokatolików. Zakopywanie rowów powstałych między mieszkającymi tu społecznościami ciągle trwa. To proces żmudny\, bo demon nacjonalizmów co i rusz podnosi głowę\, a państwo polskie przez dziesięciolecia nie było zbytnio zainteresowane rozwojem tych ziem. Dziś gdy świat ogarnął szał globalizacji\, z chęcią wciągnięcia do współuczestnictwa w niej wszystkich mieszkańców globu\, nowe przychodzi także na polski wschód. Czy ten trend\, zdobywający dla siebie coraz więcej przestrzeni\, niesie samo dobro i rozwój\, jak przekonują nas media\, światowe korporacje\, wielu polityków i ponadpaństwowych organizacji? Czas pokaże. Póki co\, tu na wschodzie życie dalej toczy się bez nadmiernego pośpiechu\, z poszanowaniem różnorodności i tradycji istniejących na tych terenach od wieków\, choć od czasu do czasu historyczne urazy dalej dają o sobie znać. \nTe nakładające się na siebie zdarzenia historyczne pozostawiły trwałe ślady\, one ciągle jeszcze są. Nowe\, przybyłe wraz z coraz szerzej rozlewającą się globalizacją\, powoli zasłania swoją kolorowością\, wizualną krzykliwością\, mocnymi logami światowych marek\, uproszczoną architekturą\, to co powstawało przez wieki. Szybkość zmian rodzi istotne pytania. Czy rzeczywiście ważne jest tylko to co tu i teraz? Czy dla tego co było wcześniej jedynym miejscem jest muzeum? \nPlenery z cyklu „Duchowość pogranicza”\, a jeszcze bardziej poplenerowe wystawy\, są wizualnym komentarzem dotyczącym dynamicznie przebiegających zmian. Wśród zgromadzonej\, solidnej ilości zdjęć\, znajdziemy obrazy wyławiające ślady tego\, co wydarzyło się dawno temu\, gdy dominowały tu królestwa lub cesarstwa\, tego co przyniosły szaleństwa XX wieku z wojnami\, ludobójstwem ale i szalonymi przemianami technologicznymi i cywilizacyjnymi\, po sytuacje najnowsze\, uwypuklające indywidualizm i wolę jednostki\, przy jej zaangażowanym uczestnictwie w globalnym konsumpcjonizmie\, sterowanym przez współczesne media \, w tym społecznościowe. Znaczącym skutkiem tego co nowe jest „zasłanianie” tego co tutejsze\, niejako własne\, elementami wspólnymi\, takimi samymi niemal w każdym zakątku świata. Wystawa poplenerowa nie da jednoznacznej odpowiedzi\, nie ma takiego celu. Ona jest zaproszeniem jej widzów do budowania swoich własnych relacji ze współczesnością. Do świadomego analizowania tego co nas budowało przez kolejne wieki\, czy to są nasze korzenie podtrzymujące ciągłość pokoleniową i kulturową\, czy też kuszący dostatkiem i łatwością życia globalny model istnienia jest zachętą do „przesadzenia” nas z gleby przodków w ziemię przetworzoną i wszędzie taką samą. \nAndrzej Zygmuntowicz
URL:https://festiwalfotografii.pl/event/duchowosc-pogranicza-wystawa/
LOCATION:Bialska Galeria Fotografii\, ul. Krótka 1\, Biała Podlaska\, Lubelskie\, 21-500\, Poland
CATEGORIES:WYSTAWY
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://festiwalfotografii.pl/wp-content/uploads/2024/05/Duchowosc-Pogranicza-a.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;TZID=Europe/Warsaw:20240621T170000
DTEND;TZID=Europe/Warsaw:20240804T170000
DTSTAMP:20260812T231724
CREATED:20240516T143540Z
LAST-MODIFIED:20240516T143645Z
UID:16593-1718989200-1722790800@festiwalfotografii.pl
SUMMARY:MOIM OBIEKTYWEM - wystawa
DESCRIPTION:Wystawa  Młodzieżowego Koła Fotograficznego ”Migawka” „Moim obiektywem”\, Marty Stężały „Uczniowie w bialskich szkołach – sportowi mistrzowie”oraz Martyny Dróżdż „Dziecko w przestrzeni miejskiej” \nKoło Fotograficzne “Migawka” powstało w Białej Podlaskiej w 1980 roku. Siedziba Koła znajdowała się wówczas przy ulicy Piłsudskiego\, w Młodzieżowym Domu Kultury.\nPierwszym instruktorem Koła był Tadeusz Żaczek. Zajęcia prowadzili również: Andrzej Biegajło\, Jarek Domański\, Henryk Oleszczuk\, Jacek Grad oraz Dariusz Sikora. Od 1992 roku opiekunem Koła jest nieprzerwalnie Małgorzata Piekarska.\nPrzez ten długi czas przewinęło się wielu młodych pasjonatów fotografii.\nIch prace były nagradzane w licznych konkursach fotograficznych regionalnych\, ogólnopolskich i międzynarodowych oraz prezentowane na wielu wystawach pokonkursowych.\nNiektórzy uczestnicy Koła są stypendystami Urzędu Marszałkowskiego w Lublinie\, Prezydenta Miasta Biała Podlaska oraz są laureatami nagrody Starosty Bialskiego “Bialskie Talenty”. Również przez wiele lat fotografie młodzieży były pokazywane na cyklicznych wystawach “7 Przestrzeni”\noraz “Moim Obiektywem”.\nWystawie Koła Fotograficznego „Migawka” towarzyszyć będą dwie wystawy fotograficzne stypendystek Prezydenta Miasta Biała Podlaska: Marty Stężały „Uczniowie w bialskich szkołach- sportowi mistrzowie” oraz Martyny Dróżdż „Dziecko w przestrzeni miejskiej”.
URL:https://festiwalfotografii.pl/event/moim-obiektywem-wystawa/
LOCATION:Galeria 1 Piętro Strefa Sztuki\, ul. Warszawska 11\, Biała Podlaska\, Lubelskie\, 21-500\, Poland
CATEGORIES:WYSTAWY
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://festiwalfotografii.pl/wp-content/uploads/2024/05/MIGAWKA-fot.-lichaczewska-marta-szal-kopyt.jpg-5aaa.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;TZID=Europe/Warsaw:20240621T000000
DTEND;TZID=Europe/Warsaw:20240718T000000
DTSTAMP:20260812T231724
CREATED:20240313T100555Z
LAST-MODIFIED:20240516T181124Z
UID:15099-1718928000-1721260800@festiwalfotografii.pl
SUMMARY:CZAR STAREJ FOTOGRAFII - wystawa
DESCRIPTION:Z albumów Jana Strzyżowskiego\n„Potomek Strzyżowskiego w Muzeum Starej Fotografii”\nMuzeum Starej Fotografii odwiedził niesamowity gość: prawnuk Jana Strzyżowskiego. Na dodatek przywiózł nieznane dotąd zdjęcia Zamościa i swojej rodziny.\nDo tej decyzji prawnuk jednego z najsłynniejszych zamojskich fotografików dojrzewał kilka lat. Już wcześniej myślał o wizycie w Zamościu\, Szczebrzeszynie i Zwierzyńcu w poszukiwaniu swoich korzeni\, ale plany te przerwała pandemia. Wśród rzeczy\, które pozostały po śmierci ojca\, znalazł się album z fotografiami Jana Strzyżowskiego. Stare zdjęcia stanowiły trop do jednego miejsca – oczywiście do Muzeum Starej Fotografii. Właściciel muzeum\, Adam Gąsianowski\, nie mógł uwierzyć\, gdy któregoś dnia skontaktował się z nim prawnuk Jana Strzyżowskiego (1871-1938). A jednak! 14 sierpnia 2023 r. doszło do osobistego spotkania\, które uwiecznione zostało pamiątkową serią fotografii. Wnuk Jana Strzyżowskiego udostępnił także przywiezione fotografie pradziadka z nadzieją na… kolejną wystawę. \nTakiej okazji oczywiście nie można przekładać – na rok 2024 na przełomie maja i czerwca w kamienicy przy ulicy Staszica 15 na zamojskich podcieniach już planowana jest wystawa Czar starej fotografii Z albumów Jana Strzyżowskiego. Zaprezentowane zostaną na niej zarówno fotografie z wcześniejszych zbiorów zgromadzonych przez Muzeum Starej Fotografii\, ale także nigdzie nieprezentowane dotąd zdjęcia. Jak wiedzą zamojscy historycy i kolekcjonerzy\, Jan Strzyżowski przejął zakład fotograficzny swojej siostry Bronisławy Ułasewiczowej. Fotografie tego rodzeństwa znalazły się i w serii starych zamojskich widokówek (oryginał także pozostaje w zasobach Muzeum Starej Fotografii)\, i na wielu przedwojennych zdjęciach ludzi związanych z Zamojszczyzną.
URL:https://festiwalfotografii.pl/event/czar-starej-fotografii-z-albumow-jana-strzyzowskiego/
LOCATION:Muzeum Starej Fotografii Adama Gąsianowskiego\, ul. Staszica 19\, Zamość\, Lubelskie\, 22-400\, Poland
CATEGORIES:WYSTAWY
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://festiwalfotografii.pl/wp-content/uploads/2024/03/c767.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;TZID=Europe/Warsaw:20240620T170000
DTEND;TZID=Europe/Warsaw:20240620T190000
DTSTAMP:20260812T231724
CREATED:20240517T183256Z
LAST-MODIFIED:20240517T183837Z
UID:16627-1718902800-1718910000@festiwalfotografii.pl
SUMMARY:ADAM PAŃCZUK - spotkanie autorskie
DESCRIPTION:Adam Pańczuk\, urodzony w 1978 roku\, jest fotografem dokumentalnym\, swoje historie opowiada posługując się portretem\, łączy fotografię dokumentalną z kreacyjną. Pozwala mu to opowiadać o pewnych obszarach człowieka\,gdzie tradycyjne podejście do fotografii dokumentalnej nie sięga.\nJego najważniejszy projekt fotograficzny\, „Karczeby”\, został wyróżniony przez jury 71. konkursu POY Najlepszą Książką Fotograficzną Roku 2013 na świecie. Został doceniony przez „The British Journal of-Photography”\, który uznał Pańczuka\, jednym z najbardziej obiecujących fotografów młodego pokolenia na świecie. Ukończył Akademię Ekonomiczną w Poznaniu\, a także fotografię na Wydziale Komunikacji Multimedialnej ASP w Poznaniu.  Łatwość z jaką posługuje się obrazem opisując swoje obserwacje zaowocowała wielokrotnie prestiżowymi nagrodami m.in. Picture of the Year\, Magnum Expression Award\, National Geographic. Publikował w: National Geographic\, Newsweek\, British Journal of Photography\, Le Monde\, Esquire\, OyodePez\, Geo Magazine\, Polityka \, Malemen\, DF Gazeta Wyborcza. \nBialska Galeria Fotografii\, ul. Krótka 1\, Biała Podlaska\nPo spotkaniu gościnnie wystąpi kapela „Klawa Ferajna”
URL:https://festiwalfotografii.pl/event/adam-panczuk-spotkanie-autorskie/
LOCATION:Bialska Galeria Fotografii\, ul. Krótka 1\, Biała Podlaska\, Lubelskie\, 21-500\, Poland
CATEGORIES:SPOTKANIA
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://festiwalfotografii.pl/wp-content/uploads/2024/05/pokaz__075A.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;TZID=Europe/Warsaw:20240619T180000
DTEND;TZID=Europe/Warsaw:20240721T170000
DTSTAMP:20260812T231724
CREATED:20240425T073750Z
LAST-MODIFIED:20240519T122356Z
UID:16154-1718820000-1721581200@festiwalfotografii.pl
SUMMARY:HARMONIA - wystawa
DESCRIPTION:Marcin Ryczek\nPrace Marcina Ryczka to seria minimalistycznych\, operujacych symbolami fotografii. Ich przewodnia mysl to minimum formy\, maksimum tresci.\nTematem przewodnim fotografa jest Harmonia. Nawiazuje do formy\, tresci i procesu tworzenia prezentowanych fotografii. Temat jest wielowymiarowy\, odnosi sie do wolnosci\, duchowosci\, relacji człowiek-natura.\nWyszukane w otaczajacym swiecie\, nieprzekształcane graficznie przejrzyste obrazy odwołuja sie do prostych linii i czystych form. Czesc fotografii utrzymanych jest w czarno-białej stylistyce\, co podkresla ich minimalizm\, a rownoczesnie nawiazuje do tradycyjnej fotografii. Niektore zdjecia\, powstałe głownie w Azji\, zostały wykonane w kolorze.\nW procesie powstawania prac Marcina Ryczka najwazniejsze sa dwa etapy – dostrzegania i oczekiwania. Dostrzeganie to intensywna obserwacja rzeczywistosci\, wyszukiwanie w zwyczajnych z pozoru miejscach czegos wyjatkowego\, wzbudzajacego zainteresowanie. Oczekiwanie natomiast to wypatrywanie momentu\, w ktorym mozna uchwycic wyjatkowy klimat wybranego miejsca\, chwili\, w ktorej wydarzy sie cos\, co bedzie stanowic odzwierciedlenie wrazliwosci autora. Fotografie maja charakter metaforyczny\, wieloznaczny i uniwersalny\, przez co pobudzaja wyobraznie\, zachecajac widza do refleksji i własnych interpretacji.
URL:https://festiwalfotografii.pl/event/harmonia-wystawa/
LOCATION:Centrum Spotkania Kultur\, plac Teatralny 1\, Lublin\, Lubelskie\, 20-029\, Poland
CATEGORIES:WYSTAWY
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://festiwalfotografii.pl/wp-content/uploads/2024/04/kMaa88PK-2.jpeg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;TZID=Europe/Warsaw:20240619T180000
DTEND;TZID=Europe/Warsaw:20240707T180000
DTSTAMP:20260812T231724
CREATED:20240612T192517Z
LAST-MODIFIED:20240612T193819Z
UID:16925-1718820000-1720375200@festiwalfotografii.pl
SUMMARY:ARTYŚCI NIEMIECCY  LAT 70. XX WIEKU - wystawa
DESCRIPTION:Tadeusz Rolke\nurodzony w 1929 roku w Warszawie\, gdzie mieszkał i pracował\njako fotoreporter w latach 50. i 60. (pisma „Stolica”\, „Polska”)\, fotograf mody\,\n(„Ty i Ja”)\, artysta fotograf\, wykładowca (Warszawska Szkoła Fotografi i\,\nUniwersytet Warszawski)\, wydawca (współzałożyciel ediotion.fotoTapeta).\nPo Powstaniu Warszawskim wywieziony na roboty przymusowe do Niemiec.\nPo wojnie studiował historię sztuki w Lublinie i Warszawie. Więziony w okresie\nstalinowskim.\nPo 1989 roku współpracował z „Gazetą Wyborczą”. W latach 70. mieszkał\nw Hamburgu\, fotografując tam m.in. dla „Sterna”\, „Geo” i „Art.”\, a także podczas\nfestiwali teatralnych we Włoszech\, Francji i Holandii. Odbył wiele podróży m.in.\ndo ZSRR\, Francji\, Grecji\, Włoch\, Jugosławii\, Izraela\, na Słowację\, Węgry\, Litwę\ni Ukrainę. Jest autorem wielu wystaw i publikacji fotografi cznych. Ostatnio ukazał\nsię album „Tu byliśmy” będący zapisem najważniejszego\, realizowanego od blisko\n30 lat cyklu poświęconego pamięci mniejszości żydowskiej. Jego prace znajdują\nsię w wielu zbiorach publicznych i kolekcjach prywatnych w kraju i za granicą.\nFotografuje nieprzerwanie do dzisiaj. \nGdy Tadeusz Rolke wyjechał na początku lat 70. do Niemiec i postanowił\nzamieszkać w Hamburgu\, w miarę szybko wszedł w profesjonalny obieg\ndziałalności fotograficznej. Hamburg był wtedy prężnym ośrodkiem prasowym\no dużym znaczeniu\, toteż możliwości zawodowe dla profesjonalnego fotografa\nwydawały się dosyć szerokie. Rolke podjął współpracę z koncernami prasowymi\ntakimi jak np. Gruner+Jahr\, wydawcą m.in. wpływowego tygodnika „Stern”\,\nfotografował dla „Spiegla”\, „Geo”\, a także prasy codziennej. Nie zaniechał\njednocześnie swoich zainteresowań obejmujących szerokie spektrum sztuki\nwspółczesnej\, odwiedzał muzea\, galerie\, nawiązywał kontakty i przyjaźnie\nw środowisku artystycznym Hamburga.\nTo spowodowało\, że już u progu swego dziesięcioletniego pobytu w tym mieście\notrzymał od rządowej agencji Inter Nationes propozycję wykonania serii\nportretów artystów tworzących w różnych ośrodkach\, a niedługo potem\npodobną ofertę z wydziału kultury miasta Hamburga. W ten sposób w ciągu\nzaledwie kilkunastu miesięcy Tadeusz Rolke wykonał serię diapozytywów.\nStanowią one unikalny i wyjątkowy zbiór nigdy dotąd publicznie niezaprezentowany\,\nz którego znane są tylko pojedyncze portrety Josepha Beuysa i Gerharda\nRichtera\, bowiem sława tych twórców daleko wykraczała poza lokalne\nśrodowiska. A trzeba nadmienić\, że sztuka lat 70. poprzez swoją różnorodność\nzaczęła wtedy nabierać nowych znaczeń i przekraczać ustalone schematy. Artyści\nzaczęli używać nowych środków\, pojawiły się dotychczas niewykorzystywane\nw sztuce materiały dające możliwość tworzenia coraz to nowych form\nprzestrzennych czy różnego rodzaju instalacji.\nTadeusz Rolke\, wykonując portrety niemieckich twórców\, wykorzystał to zjawisko.\nJego bohaterowie są nie tylko portretowani w klasycznych pozach (choć i takie\nujęcia też są w tym zbiorze)\, ale przedstawiani z reguły w taki sposób\, by ich prace\nstanowiły równie ważny element dopełniający i wzbogacający poszczególne kadry.\nDzięki bardzo umiejętnemu wykorzystaniu fragmentów ich pracowni (większość\nzdjęć jest wykonana we wnętrzach)\, odpowiednio balansując światłem\, Rolke\nuzyskuje wyraziste wizerunki ludzi\, których pasją jest sztuka. Na fotografiach\noprócz osób pojawiają się nie tylko obrazy\, grafiki\, ale różne przedmioty\, formy\nprzestrzenne\, szkice i rysunki.\nSą w tym zbiorze fotografie jeszcze mocniej przekraczające konwenans\n„portretu we wnętrzu”\, kiedy Rolke wyprowadza artystów w plener i tworzy\ncałkiem inną narrację\, jak to się dzieje w przypadku artysty z Hamburga\nfruwającego nad ogromną piłką w bramce w czasie\, gdy w Niemczech zaczną się\nfutbolowe Mistrzostwa Świata. Kiedy indziej wpada na pomysł\, by litograf i grafik\nBruno Bruni\, przykładnie siedzący w fotelu\, szybko obracał laseczką i tym samym\ndynamizował swoją statyczną pozę. W innym przypadku Karl Heinz Engelin\,\nktórego działalność koncentrowała się wokół rzeźby z kamienia lub metalu\nw przestrzeni miejskiej\, pozuje z narzuconą na ramiona ażurową formą\, jakby\ndodawał sobie skrzydeł. Z kolei zamieszkały w Hamburgu brazylijski artysta Almir\nda Silva Mavignier utrwalony jest w procesie tworzenia obrazu\, dokładnie\nw momencie\, gdy nakłada olejne plamy na zgeometryzowane płótno. Heidi Meyer\,\nmłoda hamburska malarka pozuje z profilu i na tle otwartego okna\nswojej pracowni\, gdzie z kolei szereg okien przeciwległego budynku tworzy\nciekawą wieloznaczną perspektywę. Jest to celowy element kompozycji\nzastosowany przez fotografa podkreślający charakter pracy artystki i otoczenia\,\nw jakim tworzy.\nTwarz autora iluzjonistycznych grafik Dietera Kressela pojawia się w lustrze\nstojącym przed jego obrazem\, a Reinhard Vogt stoi w malarskim fartuchu przed\nswoim rozpikselowanym\, wielokolorowym obrazem.\nTe wszystkie elementy tła\, które z tak dużą swobodą i wyczuciem wkomponowuje\nw swoje zdjęcia Tadeusz Rolke\, portretując środowisko artystów\, są jego własną\ninnowacją i ciekawym sposobem na swoiste zindywidualizowanie postaci. Dzięki\ntemu otrzymujemy bogaty i uniwersalny zapis środowiska twórców uprawiających\nróżne dziedziny sztuki\, tworzących w różnych technikach i materiałach. Jest to\nrównież bardzo cenna i spójna rejestracja czasu\, kiedy sztuka niemiecka\nstanowiła wszechstronne pole ujawniających się kierunków i tendencji.\nTadeusz Rolke\, sam przecież studiujący w młodości historię sztuki\, fotografując\nwcześniej i później polskie środowisko artystyczne\, z właściwą sobie\nwrażliwością podjął się tej wartościowej rejestracji w miejscu\, gdzie przyszło\nmu żyć i tworzyć przez jakiś czas. Przypomnienie\, a właściwie odkrycie po wielu\nlatach\, tak wyodrębnionego zbioru fotografii wykonanych w diapozytywach\,\nkolejny raz poświadcza o jego nieprzerwanym związku ze sztuką. Fotografia\nstała się tego związku trwałym i niepodważalnym elementem. \nMarek Grygiel\nKurator wystawy
URL:https://festiwalfotografii.pl/event/artysci-niemieccy-lat-70-xx-wieku-wystawa/
LOCATION:Centrum Spotkania Kultur\, plac Teatralny 1\, Lublin\, Lubelskie\, 20-029\, Poland
CATEGORIES:WYSTAWY
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://festiwalfotografii.pl/wp-content/uploads/2024/06/22.-Heidi-Meyer-Hamburg-art_rolke-14aaa.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;TZID=Europe/Warsaw:20240618T160000
DTEND;TZID=Europe/Warsaw:20240618T160000
DTSTAMP:20260812T231724
CREATED:20240226T164352Z
LAST-MODIFIED:20240612T072643Z
UID:14956-1718726400-1718726400@festiwalfotografii.pl
SUMMARY:W POSZUKIWANIU TWÓRCZEJ DROGI - warsztaty
DESCRIPTION:Warsztaty fotograficzne z Robertem Pranagalem.\nWarsztaty dla zaawansowanych\, którym nie wystarcza już samo robienie\n“świetnych fot”. \nWspólnie zastanowimy się między innymi:\n– jakie są i co mówią nasze fotografie?\n– jak możemy świadomie rozwijać kreatywność?\n– czym jest własny styl i jak go budować? \nWarsztaty są bezpłatne! \nZgłoszenia udziału w warsztatach prosimy kierować na adres mailowy\ntytutworzysz@gmail.com do dnia 16.06.2024 roku.\nLiczba miejsc ograniczona. \nWarunkiem uczestnictwa w warsztatach jest przesłanie zestawu 10\nwybranych przez uczestnika własnych fotografii\, reprezentatywnych dla\nnajistotniejszej dlań dziedziny twórczości (obrazy w formacie jpeg o\ndłuższym boku minimum 2000 pikseli)\, a także krótkiego opisu\ndefiniującego styl autora\, według własnego widzenia (około pół strony a4\nw formacie rtf).\nW przypadku dużych plików można skorzystać z serwisu wetransfer.com\n \n 
URL:https://festiwalfotografii.pl/event/warsztaty-fotograficzne-z-robertem-pranagalem/
LOCATION:Pub u Szewca\, Grodzka 18\, Lublin\, Lubelskie\, 20-112\, Poland
CATEGORIES:WARSZTATY
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://festiwalfotografii.pl/wp-content/uploads/2024/02/RobertPranagal_Przepowiednie_001A.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;TZID=Europe/Warsaw:20240617T160000
DTEND;TZID=Europe/Warsaw:20240617T180000
DTSTAMP:20260812T231724
CREATED:20240612T195741Z
LAST-MODIFIED:20240612T195741Z
UID:16933-1718640000-1718647200@festiwalfotografii.pl
SUMMARY:
DESCRIPTION:➡️W ramach Wschodniego Festiwalu Fotografii zapraszamy do sprawdzenia swoich sił w fotografii natychmiastowej na materiałach Fujifilm Instax.\nInstax to zabawa fotografią!\nW świecie Instaxa czeka nas 90 sekund niepewności po czym otrzymujemy fotografię w której już nic nie da się zmienić. Ta nieprzewidywalność i niedoskonałość jest jednocześnie czymś co w nas wyzwala radość fotografowania.\nDzięki uprzejmości sklepu fotograficznego kdm-foto.com będziemy mieć do dyspozycji 5 aparatów i wkłady.\nZapraszamy na warsztaty!\n?Miejsce: ACKiM UMCS Chatka Żaka\nTermin: poniedziałek 17.06.2024\,\nGodz. 16:00-18:00\nWarsztaty zaczniemy i skończymy w Chatce Żaka w Sali Coworkingowej (I piętro).\nWarsztaty są bezpłatne!\nLiczba miejsc ograniczona (10 osób).\nLink do formularza zgłoszeniowego: https://www.umcs.pl/…/enqForm\,warsztaty-fotografii…\n_______________\nPartnerem wydarzenia jest Akademickie Centrum Kultury i Mediów UMCS Chatka Żaka.
URL:https://festiwalfotografii.pl/event/16933/
LOCATION:ACKiM UMCS Chatka Żaka\, Idziego Radziszewskiego 16\, Lublin\, Lubelskie\, 20-031\, Poland
CATEGORIES:WARSZTATY
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://festiwalfotografii.pl/wp-content/uploads/2024/06/447732291_122151869000091215_2992133878086945561_n.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;TZID=Europe/Warsaw:20240615T100000
DTEND;TZID=Europe/Warsaw:20240616T150000
DTSTAMP:20260812T231724
CREATED:20240612T194701Z
LAST-MODIFIED:20240612T195301Z
UID:16929-1718445600-1718550000@festiwalfotografii.pl
SUMMARY:OBRAZY ODNALEZIONE - wystawa
DESCRIPTION:Tomek Sikora\nartysta fotograf\, twórca plakatów\, ilustracji i animacji\, współpracownik agencji reklamowych\, laureat licznych nagród. Został odznaczony m.in. Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski za osiągnięcia w pracy artystycznej i twórczej. Pracował jako fotoreporter dla tygodnika Perspektywy. Został dwukrotnie uznany za najlepszego fotografa reklamowego roku w Australii i Oceanii. Realizował projekty dla takich marek jak Giorgio Armani\, Yohji Yamamoto\, Issey Miyake czy Prada. Wraz z Andrzejem Świetlikiem w 2001 roku powołał do życia Galerię Bezdomną\, promującą fotografię niezależną. Prowadzi działalność edukacyjną. Jest autorem kilkudziesięciu wystaw indywidualnych na całym świecie. \n“Fotografia rejestruje rzeczywistość. Czy jednak robi to obiektywnie? To my\, autorzy przecież decydujemy o wyborze jej fragmentu. Zamykając ją w kadrze prostokąta lub kwadratu nadajemy jej osobisty charakter\, bowiem pozbawiamy ją szerszego kontekstu. Często bywa też\, że w wykadrowanym już naszym obrazie możemy doszukać się niewielkich elementów\, które mogą zmienić pierwotną narrację.\nOdcinając je od ich kontekstu uzyskujemy nie tylko nowe opowiadanie\, ale przez fakt powiększenia małego fragmentu zdjęcia zmieniamy jego jakość plastyczną. Ostry dokument przemienia się w inny\, pełen impresji obraz. Nowa jakość wciąga nas w inną rzeczywistość\, pozwala na zabawę kolorem i ostrością\, a więc elementami nie do ruszenia w dokumencie.”
URL:https://festiwalfotografii.pl/event/obrazy-odnalezione-wystawa/
LOCATION:Pracownia Sztuki\, Uniwersytet w Siedlcach\, ul. Żytnia 39\, Siedlce\, Mazowieckie\, 08-110\, Poland
CATEGORIES:WYSTAWY
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://festiwalfotografii.pl/wp-content/uploads/2024/06/448333691_7594514523963488_8633717573625920844_n.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;TZID=Europe/Warsaw:20240615T100000
DTEND;TZID=Europe/Warsaw:20240616T150000
DTSTAMP:20260812T231724
CREATED:20240612T184416Z
LAST-MODIFIED:20240612T190025Z
UID:16909-1718445600-1718550000@festiwalfotografii.pl
SUMMARY:INSTAX - wystawa
DESCRIPTION:Tomasz Załęski\nur. w 1974 roku w Płocku (PL). Robi zdjęcia techniką Instax\, Polaroid\, cyfra- nieraz łączy te techniki w formie wydruku głównie na materiałach Instax. Zajmuje się fotografią inscenizowaną\, kreacyjną i artystyczną. Lubi oryginalną atmosferę\, awangardę i horror. Kreatywny i nieszablonowy. Swoje pomysły realizuje głównie w plenerze. Miłośnik alternatywnej mody i niekonwencjonalnych stylizacji- dodatków (często znalezionych\, lub wykonanych\, przerabianych przez samego siebie). Preferuje zakresy takie jak portret\, fashion i akt. Laureat konkursu Corel “W krzywym zwierciadle” “Fotografia cyfrowa” 2006 (PL). Publikacja w czasopiśmie “Mega Zine Lost & Found” 2015/2017/2019 (PL)\, “Foto” 2000 (PL) i EYE-Photo Magazine 2018(AT)\, Optiko Journal – Analogue photography in print vol. 2 (UK) 2020\, wystawa autorska “Tomasz Załęski Fotografie INSTAX” 2018 (Płock\, PL)\, Wystawa zbiorowa\, integracyjny plener malarsko-fotograficzny 2018 (Nowe Miszewo\, PL) koordynacja Marek Konarski\, otwarta międzynarodowa wystawa pt. „Autoportret w kwadracie 2020″ Łódź (PL)\,\nFestiwal Obrazu w Bejrucie (Beirut Image Festival/BIF) wrzesień 2022\,\nMiędzynarodowy Niekonwencjonalny Konkurs Fotograficzny FOTO ODLOT 2023 Rzeszów (PL)\nXLIII wystawa PTF „Mój Płock”\, 2023 Płock (PL)\nPasjonat muzyki. Entuzjasta klimatu: industrialnego\, mrocznych lokalizacji i surrealizmu.
URL:https://festiwalfotografii.pl/event/instax-wystawa/
LOCATION:Pracownia Sztuki\, Uniwersytet w Siedlcach\, ul. Żytnia 39\, Siedlce\, Mazowieckie\, 08-110\, Poland
CATEGORIES:WYSTAWY
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://festiwalfotografii.pl/wp-content/uploads/2024/06/IMG_0006.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;TZID=Europe/Warsaw:20240615T100000
DTEND;TZID=Europe/Warsaw:20240616T150000
DTSTAMP:20260812T231724
CREATED:20240612T141145Z
LAST-MODIFIED:20240612T141737Z
UID:16905-1718445600-1718550000@festiwalfotografii.pl
SUMMARY:WYSTAWY ZBIOROWE
DESCRIPTION:Kiedy: 15-16.06.2024 Gdzie: Pracownia Sztuki\, Uniwersytet w Siedlcach Adres: ul. Żytnia 39\, Siedlce \nFotografie ze zbiorów Akademickiej Galerii Fotografii (Krzysztof Gierałtowski\, Edward Hartwig\, Janusz Hereźniak\, Marek Karewicz\, Janina Nasierowska\, Zofia Nasierowska\, Wojciech Prażmowski\, Tomasz Sikora\, Tomasz Tomaszewski\, Wiktor Wołkow)Koło Astronomiczne pulsar (opiekun Mirosław Trociuk) – Podróż dookoła ZiemiPolish Street Photography – Zdjęcia wyróżnione w konkursie Polska ulicznie 2017Pracownia eksperymentów Audiowizualnych (prowadzący Gamid Ibbadulajew)Pracownia Fotografii\, Sztuki Plastyczne (prowadzący dr Marcin Sutryk
URL:https://festiwalfotografii.pl/event/wystawy-zbiorowe/
LOCATION:Pracownia Sztuki\, Uniwersytet w Siedlcach\, ul. Żytnia 39\, Siedlce\, Mazowieckie\, 08-110\, Poland
CATEGORIES:WYSTAWY
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://festiwalfotografii.pl/wp-content/uploads/2024/06/447564412_7546819762066298_1936652287762467678_n.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;TZID=Europe/Warsaw:20240615T100000
DTEND;TZID=Europe/Warsaw:20240616T150000
DTSTAMP:20260812T231724
CREATED:20240612T135645Z
LAST-MODIFIED:20240612T135753Z
UID:16896-1718445600-1718550000@festiwalfotografii.pl
SUMMARY:GĘBY - wystawa
DESCRIPTION:Marcin Sutryk\nto doktor sztuk plastycznych\, pracownik Uniwersytetu Przyrodniczo-Humanistycznego w Siedlcach. Na co dzień zajmuje się malarstwem\, fotografią oraz grafiką użytkową. \n„GĘBY” to nazwa zaskakującej\, zapadającej w pamięć wystawy portretów Marcina Sutryka. \n– Tematem wystawy jest portret. Portret fotograficzny. Jednak nie jest to obiektywne odwzorowanie wyglądu modela\, daleki też jestem od „upiększania go”. Staram się robić brzydkie zdjęcia. Portrety moje są subiektywne\, zdarza się\, że sami portretowani nie od razu w nich siebie rozpoznają – tak swoją twórczość opisuje artysta. – Patrzę i wciskam guzik spustu migawki\, gdy błysk w oku\, zmarszczenie brwi\, grymas\, wyraz twarzy. Zdjęcia te nie roszczą sobie prawa do prawdy obiektywnej. Robiąc portrety walczę ze światłem\, walczę z modelami\, walczę ze sobą… i jeśli tą walkę wygrywam\, portret jest wówczas moją autorską impresją – dodaje. \nMarcin Sutryk to także z natury społecznik\, kurator licznych wystaw o ogólnopolskim zasięgu. Autor ponad 20 wystaw indywidualnych\, brał udział w ponad 30 wystawach zbiorowych. Współtworzy nieformalną grupę artystyczną „Ławeczka”. Należy do Związku Polskich Artystów Plastyków. Prywatnie spełniony ojciec dwóch cudownych córek.
URL:https://festiwalfotografii.pl/event/geby-wystawa/
LOCATION:Pracownia Sztuki\, Uniwersytet w Siedlcach\, ul. Żytnia 39\, Siedlce\, Mazowieckie\, 08-110\, Poland
CATEGORIES:WYSTAWY
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://festiwalfotografii.pl/wp-content/uploads/2024/06/xga-494dd8eae3858e69c0098c48a40c732caaa.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;TZID=Europe/Warsaw:20240615T100000
DTEND;TZID=Europe/Warsaw:20240616T150000
DTSTAMP:20260812T231724
CREATED:20240612T133241Z
LAST-MODIFIED:20240612T133613Z
UID:16888-1718445600-1718550000@festiwalfotografii.pl
SUMMARY:LALKI - wystawa
DESCRIPTION:Mariusz Mykicki\njest absolwentem Jeleniogórska Szkoła Fotografii \, zajmującym się fotografią od 2016 roku. Jego prace koncentrują się na fotografii roślin i krajobrazów\, gdzie przeskalowane małe rośliny przypominają duże drzewa. Fotografuje aparatami średnio i wielkoformatowymi\, a cały proces postprodukcji wykonuje samodzielnie w ciemni fotograficznej. Ale jak sam mówi\, to nie proces twórczy jest dla niego ważny\, a to\, co odczuwa odbiorca patrząc na fotografię \nProjekt „Lalki”\nJest to próba przedstawienia beznadziejnego ciągłego wyścigu\, pogoni za czymś\, co w konsekwencji i tak jest przemijające i ulotne\, a więc nie ma żadnego znaczenia. W tym przypadku narzędziem służącym do wskazania problemu stała się fotografia inscenizowana\, ukazująca postać lalki w pozach sugerujących dyscypliny sportowe. To odniesienie do sportu jest tutaj bardzo istotne\, ponieważ i on sam\, według autora zdjęć\, również został wypaczony i coraz częściej wywołuje agresję\, a nie zadowolenie z rywalizacji. Lalka jest symbolem zagubienia i samotności współczesnego człowieka. Jako zabawka w rękach dziecka\, a więc nie do końca osoby świadomie idącej przez życie\, symbolizuje wpływ świata zewnętrznego na nas samych.\nTen cykl fotografii Mariusza Mykickiego opowiada o odarciu człowieka z godności\, odebraniu mu człowieczeństwa i uprzedmiotowieniu. Przestajemy dbać o prywatność oraz swój rozwój wewnętrzny. Życie duchowe przedkładając ponad potrzebę bycia wszędzie i wszystkimi\, najlepiej naraz. Kreujemy siebie na „mistrzów świata” zakładając rubaszny kostium tego „naj” i myślimy\, że to jedyna poprawna droga wędrówki przez życie\, które i tak zakończy się dla nas wszystkich tym samym.\nAutor posłużył się w tym projekcie fotografią analogową stosując technikę odbitki stykowej na papierze barytowym z kliszy o formacie 4×5”.
URL:https://festiwalfotografii.pl/event/lalki-wystawa-2/
LOCATION:Pracownia Sztuki\, Uniwersytet w Siedlcach\, ul. Żytnia 39\, Siedlce\, Mazowieckie\, 08-110\, Poland
CATEGORIES:WYSTAWY
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://festiwalfotografii.pl/wp-content/uploads/2024/06/447482268_7546957342052540_4769377795646438370_na.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;TZID=Europe/Warsaw:20240615T100000
DTEND;TZID=Europe/Warsaw:20240616T150000
DTSTAMP:20260812T231724
CREATED:20240612T132419Z
LAST-MODIFIED:20240612T132504Z
UID:16884-1718445600-1718550000@festiwalfotografii.pl
SUMMARY:LALKI - wystawa
DESCRIPTION:Włodek Pawłow\n\n„Lalki” – to cykl fotografii przestawiający sceny z życia codziennego w wykorzystaniem kolekcjonerskich lalek Renaty Gołaszewskiej-Adamczyk.\n\n\nWłodek Pawłow fotografuje od lat 60.\, używając aparatów analogowych\, twierdzi bowiem\, że cyfrowy zapis obrazu nie przetrwa próby czasu. Stale współpracuje z Tadeuszem Rolke. Wystawiał swoje w prace w wielu miastach Polski.
URL:https://festiwalfotografii.pl/event/lalki-wystawa/
LOCATION:Pracownia Sztuki\, Uniwersytet w Siedlcach\, ul. Żytnia 39\, Siedlce\, Mazowieckie\, 08-110\, Poland
CATEGORIES:WYSTAWY
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://festiwalfotografii.pl/wp-content/uploads/2024/06/448090676_909108864560434_3897077993604751942_n.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;TZID=Europe/Warsaw:20240615T100000
DTEND;TZID=Europe/Warsaw:20240616T150000
DTSTAMP:20260812T231724
CREATED:20240612T131827Z
LAST-MODIFIED:20240612T131952Z
UID:16878-1718445600-1718550000@festiwalfotografii.pl
SUMMARY:ŚLEDZTWO ZAKOŃCZONE - wystawa
DESCRIPTION:Ta unikatowa wystawa prezentuje jedną z metod identyfikacji sprawców kradzieży stosowaną jeszcze przed erą cyfrowej rejestracji obrazu. \nZdjęcia powstały w wyniku użycia mechanicznych foto-pułapek zastawianych w miejscach powtarzających się kradzieży. Pułapka taka miała postać ciężkiej\, metalowej skrzynki z zamkniętym wewnątrz mechanizmem\, przypominającym prosty aparat fotograficzny na kliszę. Migawka zwalniana była poprzez sprężynę\, która działała w momencie przerwania żyłki rozpiętej w pomieszczeniu. Jednocześnie mechanizm odpalał błysk lampy i w taki sposób powstawało zdjęcie. \nAutorzy nieznani\nOpracowanie wystawy: Paweł Miazga
URL:https://festiwalfotografii.pl/event/sledztwo-zakonczone-wystawa/
LOCATION:Pracownia Sztuki\, Uniwersytet w Siedlcach\, ul. Żytnia 39\, Siedlce\, Mazowieckie\, 08-110\, Poland
CATEGORIES:WYSTAWY
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://festiwalfotografii.pl/wp-content/uploads/2024/06/447482267_7547136978701243_6030327688656346276_n.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;TZID=Europe/Warsaw:20240615T100000
DTEND;TZID=Europe/Warsaw:20240616T150000
DTSTAMP:20260812T231724
CREATED:20240612T125501Z
LAST-MODIFIED:20240612T125501Z
UID:16870-1718445600-1718550000@festiwalfotografii.pl
SUMMARY:INDUSTRIALNE - wystawa
DESCRIPTION:Piotr Janiak\nIndustrialne to projekt Piotra Janiaka\, łączący piękno kobiet z przemysłowymi\, surowymi klimatami starych hal\, torowisk czy innych podobnych miejsc nadających specyficznego charakteru zdjęciom.
URL:https://festiwalfotografii.pl/event/industrialne-wystawa/
LOCATION:Pracownia Sztuki\, Uniwersytet w Siedlcach\, ul. Żytnia 39\, Siedlce\, Mazowieckie\, 08-110\, Poland
CATEGORIES:WYSTAWY
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://festiwalfotografii.pl/wp-content/uploads/2024/06/447481991_7547027665378841_1750327596579614537_n.jpg
END:VEVENT
END:VCALENDAR