CECHY NATYWNE / Krzysztof Ślachciak
Klasztor OO. Dominikanów ul. Dominikańska 1A, Lublin, Lubelskie, PolandWoda i wiatr potrafią rzeźbić. Niosąc ze sobą piasek i odpowiednio długo oddziałując na skałę tworzą formy abstrakcyjne,
Woda i wiatr potrafią rzeźbić. Niosąc ze sobą piasek i odpowiednio długo oddziałując na skałę tworzą formy abstrakcyjne,
Gdy ktoś mnie pyta dlaczego fotografuję, odpowiadam zazwyczaj: bo jestem wolnym człowiekiem, płacę podatki a fotografowanie jest dozwolone.
Wystawa „Przejście” Waldemara Kasprzaka to fotograficzna refleksja nad pamięcią, nieobecnością i symbolicznym odejściem. Cykl składa się z trzech zdjęć wykonanych na terenie byłego niemieckiego obozu koncentracyjnego na Majdanku.
Ta wystawa nie opowiada historii. Nie narzuca interpretacji. Jest zaproszeniem do milczenia.
Do zatrzymania wzroku i myśli. Do wejścia w przestrzeń, gdzie faktura staje się modlitwą, a cień ma więcej do powiedzenia niż światło.
Fotografie Leszka Mądzika nie przedstawiają – one dotykają.
to opowieść obrazem o tym, że przeciwieństwa nie muszą się wykluczać. Że światło potrzebuje cienia, a cisza istnieje tylko dzięki dźwiękowi. Prezentowane fotografie budowane są na napięciu między negatywem a pozytywem – nie po to, by ukazać konflikt, lecz współistnienie. Jak dzień i noc, jak wdech i wydech – różne, ale nierozłączne.
Inspiracją dla tego cyklu stała się spokojna mądrość filozofii Wschodu. W centrum nie znajduje się rozwiązanie, lecz pytanie. Prace otwierają przestrzeń do zatrzymania się i spojrzenia na to, co przeciwne, jak na dwie strony tej samej rzeczywistości. Równowaga nie rodzi się tu z jednolitości – lecz z przyjęcia i oswojenia napięcia. Z dostrzeżenia, że różnica może być źródłem sensu.
Czy na planie filmowym potrzebny jest fotograf? Okazuje się, że tak! Z tego tekstu dowiesz się, czym zajmuje się fotosista, co musi umieć,
Relacje pomiędzy człowiekiem i naturą to rzecz ważna, piękna i często skomplikowana. Żyjemy w przestrzeni, którą kreujemy, żyjemy w przestrzeni, która się zmienia, również przez naszą obecność.
Kinga Hendzel w zbiorze „Delikatność z rysą" bierze na swój fotograficzny warsztat złożone zagadnienie kobiecego portretu. Sięga przy tym do arsenału dawnego malarstwa, zarówno w formie, jak i w treści, proponując odbiorcy swoistą podróż w czasie i przestrzeni.
Autorka, niczym XVII-wieczni holenderscy mistrzowie, czaruje widza niezwykłą dbałością o detale, pozwala poczuć fakturę materiału czy ciepło skóry – ale nie dotykiem, a wzrokiem. Konsekwentnym światłocieniem daje odbiorcy ciche, acz zdecydowane przyzwolenie na wejście w dwuwymiarową fotografię i eksplorowanie historii bohaterki. Bo portret to nie tylko fizyczny wizerunek, to też emocje, cechy charakteru, osobowość.
Józef Szymańczyk (1909–2003) był fotografem samoukiem. Urodził się w Kosowie Poleskim. W wieku trzynastu lat został osierocony i musiał zapewnić sobie środki do życia. Podejmował się różnych prac, między innymi w tartaku czy składzie aptecznym. W tym okresie zainteresował się fotografią, której zaczął się uczyć u Borysa Kacena. Po zakupieniu swojego pierwszego aparatu zajął się fotografowaniem oraz samodzielnym wywoływaniem zdjęć. W połowie 1927 roku otworzył pierwszy zakład fotograficzny, a od 1934 roku zaczął wykonywać zdjęcia przedstawiające życie codzienne ludzi z okolicznych wsi, ciekawe obiekty i przestrzeń miasta.
Choć inspirował się ideą fotografii ojczystej Jana Bułhaka, bardziej skoncentrował się na utrwalaniu na kliszach mieszkańców Polesia, tworząc fotografie o charakterze dokumentalnym.
Sąd Ostateczny to praca poruszająca tematykę sądzenia i sprawiedliwości. Jest to ilustracja 'Wędrówki duszy wg Era' – ostatniego fragmentu X Księgi Platona 'Państwo'. Stylistyką nawiązuje do obrazów Sądu Ostatecznego Hansa Memlinga i Rogiera van der Weydena. Znaczenie jest wielowymiarowe: od wymiaru osobistego do globalnego – jaki jest porządek świata ukryty przed naszymi oczami? Czy za zbrodnie wymierzona zostanie kara? Czy może sami dokonamy wobec siebie aktu sprawiedliwości wybierając dla siebie odpowiedni los przed ponownym narodzeniem?