WSPÓLNY MIANOWNIK NIE ISTNIEJE / wystawa zbiorowa
Wystawa zbiorowa w ramach Wschodniego Festiwalu Fotografii gromadzi osoby związane z fotografią, reprezentujące różne środowiska, doświadczenia i sposoby pracy.
Wystawa zbiorowa w ramach Wschodniego Festiwalu Fotografii gromadzi osoby związane z fotografią, reprezentujące różne środowiska, doświadczenia i sposoby pracy.
Projekt jest refleksją na temat dorastania w czasach przyspieszonego rozwoju technologii i mediów społecznościowych. To metaforyczne spojrzenie na zjawisko głębokiego zanurzania się w wirtualność – przestrzeń oferującą znacznie silniejsze bodźce niż realny świat.
to cykl fotograficzny stanowiący wizualny esej o zawieszonym czasie, introspekcji i teatralności codzienności. Światło pełni tu rolę równorzędną względem postaci i miejsca – nie tylko oświetla, lecz tworzy przestrzeń znaczeń: neonowa poświata, ciepły blask lampy, zimne odbicia – każdy promień, każda plama światła wskazuje kierunek emocji.
Na tych fotografiach nie ma śmierci, choć jest obecna w tle.
Ocalone konie. One już tam były. Stały u progu końca. Lecz los zmienił kierunek. To że dziś istnieją jest wynikiem decyzji człowieka. Gestu, który zatrzymał to, co wydawało się być nieuniknione.
Moje fotografie funkcjonują w stanie przejściowym – pomiędzy jawą a snem, pomiędzy obecnością a zanikiem. Projekt zbudowany jest z dyptyków, które stają się wizualnym zapisem pęknięcia świadomości: momentu, w którym obraz przestaje być jednorodny i rozpada się na dwa równoległe stany.
Gabriela Bartosik to artystka , której bliskie jest surrealistyczne pojmowanie świata. Kocha zaskakiwać , łączyć to ,co pozornie do siebie nie pasuje. Silna potrzeba doświadczania siebie w skrajnych emocjach I udział w arteterapii ukształtowały w niej dojrzałą artystkę.
Od kilkudziesięciu lat jestem związany zawodowo i emocjonalnie ze środowiskiem osób z niepełnosprawnościami. Ponad dwadzieścia lat fotografuję ich życie Ta niezwykła wspólna podróż w otoczeniu ludzi dotkniętych niepełnosprawnością, z ich trudnym losem i traumatycznymi doświadczeniami, jest dla mnie niezwykłym i każdorazowo wzruszającym przeżyciem.
W serii „Neither Horse nor Tiger” Alnis Stakle przemierza chińskie miasta, rejestrując nocne sceny jako formę osobistej eksploracji. Obserwacje miejsc i ludzi układają się w rodzaj wizualnego rytuału — intymnego studium doświadczenia i pamięci.
to opowieść o tradycyjnym rzemiośle wyplatania mat z turzycy w północnym Wietnamie. Autor, wykorzystując aparat fotograficzny i drona, dokumentuje kolejne etapy pracy — od ścinania roślin na podmokłych polach, przez suszenie, rozdzielanie włókien i barwienie ich naturalnymi pigmentami, aż po tkanie mat na tradycyjnych lub mechanicznych krosnach.
Projekt „The Scar We Both Inherited” powstał podczas wizyty w Hiroszimie — mieście na zawsze naznaczonym bombardowaniem atomowym z 6 sierpnia 1945 roku. Dziewięć dni później, 15 sierpnia, Korea odzyskała niepodległość.